Niepokojące oświadczenie gwiazdy. "To jest nie do zniesienia"

Niepokojące oświadczenie gwiazdy. "To jest nie do zniesienia"

Dodano: 
Serial dokumentalny "DODA" już wkrótce na Prime Video
Serial dokumentalny "DODA" już wkrótce na Prime Video Źródło: Prime Video
Doda wydała oświadczenie, w którym mówi o konsekwencjach swojego zaangażowania w pomoc zwierzętom w schroniskach.

Na początku stycznia, w związku z silnymi mrozami w Polsce, Doda ruszyła z pomocą dla zwierząt przebywających w schroniskach. Pozyskała wiele bud dla psów i osobiście uczestniczyła w ocieplaniu boksów. Zachęcała też swoich obserwatorów do adopcji zwierząt. Podczas swojej działalności odkryła rażące nieprawidłowości w niektórych placówkach. Dzięki nagłośnieniu sprawy zwróciła uwagę mediów na dramatyczną sytuację zwierząt w schroniskach w Bytomiu i Sobolewie.

Podczas interwencji w tym ostatnim, płacząc, pokazywała dziennikarzom zdjęcia skatowanych zwierząt.

W najnowszym nagraniu Doda przyznała, że nie ma już siły kontynuować swoich działań na taką skalę. Zaapelowała jednak, aby ludzie nie porzucali akcji wymierzonej w patoschroniska.

Doda wydała oświadczenie. Musi zrobić przerwę

– Dzisiaj spałam trzy godziny. To jest już tydzień, odkąd prawie w ogóle nie śpię. Sytuacje związane z patoschroniskami, z wszystkimi informacjami i obrazami, jakie mnie uderzyły przez ostatnie dni, bardzo mnie psychicznie poturbowały i najnormalniej w świecie nie daje sobie już z tym rady. Jak wiecie, mam nerwicę lękową nabytą przez show-biznes, która uaktywnia mi się w wyniku permanentnego stresu – chyba to jest ten moment – oświadczyła piosenkarka.

– Moi najbliżsi, kiedy rzuciłam wszystko – od trzech tygodni nie istnieje moja praca, życie zawodowe, zapytali się, gdzie będzie limit, kiedy powiem sobie dość. Obiecałam sobie wtedy, że jak zamknę, chociaż dwa patoschroniska – i udało się – dodała.

Zwróciła również uwagę na hejt wymierzony w osoby mocno zaangażowane w pomoc zwierzętom.

– To jest dla mnie psychicznie nie do zniesienia, jestem zbyt emocjonalna. Dlatego ja się nie nadaję do polityki, bo ja bym każdemu po mordzie dała. Ja się trzęsę. Dlatego nie mogę dalej w tym zostać, bo mnie to spala od środka i zrobiłam wszystko, co umiałam. Oddałam całe swoje serce, ruszyłam kamień milowy i niech to idzie teraz lawiną, ale nie chcę dalej wgłębiać się, bo dostrzeganie coraz gorszych rzeczy doprowadzi mnie do katastrofy – wyjaśniła.

"TERAZ WASZA KOLEJ — Do dzieła, ja muszę powiedzieć STOP, ale zostaje na warcie i wspieram tych, co mnie potrzebują" – zapewnia gwiazda w opisie filmiku.

W dniu publikacji postu, artystka pojawiła się jeszcze w schronisku "Zielone Pole", gdzie dostarczyła budy i niezbędne produkty.

Czytaj też:
"Żenujące". Stanowski odpowiada na wpisy rządzących
Czytaj też:
Schronisko "Happy Dog" w Sobolewie zostało zamknięte

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl