Dzieci celebrytów w sieci. Brodzik: To powinno być karalne

Dzieci celebrytów w sieci. Brodzik: To powinno być karalne

Dodano: 4
Aktorka Joanna Brodzik
Aktorka Joanna Brodzik Źródło: PAP / Artur Reszko
Joanna Brodzik ostro skrytykowała celebrytów, którzy pokazują swoje dzieci w internecie. Co o tym myśli?

Znana polska aktorka Joanna Brodzik jest prywatnie mamą dwóch synów. Ich ojcem jest, również aktor, Paweł Wilczak. Para jest razem od ponad 20 lat, a jeszcze dłużej funkcjonują w polskim show biznesie. Okazuje się, że gwiazda jest bardzo zasadnicza, jeśli chodzi o chronienie prywatności swojej rodziny, a szczególnie swoich dzieci.

Joanna Brodzik chroni swoją prywatność. Jest na świeczniku od niemal 30 lat

Joanna Brodzik zadebiutowała jako aktorka niemal 30 lat temu. W 1995 roku wystąpiła w filmie Andrzeja Barańskiego "Dzień wielkiej ryby", gdzie zagrała u boku takich sław, jak Jan Peszek czy Jan Frycz. Po studiach na Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie otrzymywała wiele propozycji zarówno filmowych, jak i serialowych. Największą popularność przyniosły jej role Malinki Graczyk w serialu "Graczykowie", Kasi z "Kasi i Tomka" oraz Magdy Miłowicz w serialu "Magda M.".

Niedawno w podcaście Anny Kolasińskiej "Rozmowy w dresie" wyznała, jak podchodzi do kwestii epatowania prywatnością w sieci.

– To jest bardzo osobista kwestia, gdzie ta granica dla ciebie przebiega. Dla niektórych osób, które starają się zdobyć popularność głównie za pomocą swoich social mediów, ta granica przebiega przez środek ich sypialni. Ja uprawiam ten zawód nie dla łatwej popularności (...). Nie jest moją ambicją, żeby częścią tego życia zawodowego było kupczenie życiem osobistym. Moje życie osobiste z definicji jest moje i osobiste – mówiła.

– W tym dysponowaniu sobą moja granica absolutnie przebiega tam, gdzie granica mojego domu, a na pewno granica prywatności moich dzieci i nie upubliczniania ich wizerunku, ponieważ jak mało kto wiem, że swoją prywatność traci się tylko raz. (...) Od momentu, w którym pozwolisz na to, żeby twoja twarz, twój wizerunek został upubliczniony, od tego momentu każdy może napisać i powiedzieć na twój temat wszystko (...) – stwierdziła Brodzik.

Aktorka ostro o pokazywaniu dzieci w sieci. Padły mocne słowa

Joanna Brodzik szczerze powiedziała też, co myśli na temat rodziców, którzy pokazują swoje dzieci w mediach społecznościowych i chcą na tym zarobić.

– Słyszysz, o czym mówimy? Mówimy o sprzedawaniu dzieci. Słyszysz to? Według mnie to powinno być karalne. Skoro karalne jest zatrudnianie nieletnich zakładzie pracy, to dlaczego nie jest karalne zatrudnianie własnych dzieci do przedsiębiorstwa, które jest rejestrowane na social mediach i monetyzowane? – stwierdziła mocno Brodzik.

Aktorka nigdy nie pokazała publicznie swoich dwóch synów – Jana i Franciszka. Wiadomo jedynie, że bliźniaki urodziły się w 2008 roku.

Czytaj też:
Uczestnicy znanego reality show mieli wypadek. "Dzieci były zabrane przez dwa pogotowia"
Czytaj też:
Polsat chce się pozbyć Edwarda Miszczaka? "Nie wytrwa do lata"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: podcast Anny Kolasińskiej "Rozmowy w dresie", shownews.pl