"Król Karol III zmarł". Brytyjskie radio przeprasza za "błąd techniczny"

"Król Karol III zmarł". Brytyjskie radio przeprasza za "błąd techniczny"

Dodano: 
Karol III, król Wielkiej Brytanii
Karol III, król Wielkiej Brytanii Źródło: Wikimedia Commons
Brytyjczycy zamarli, gdy w radiu przerwano audycję, by poinformować o śmierci króla Karola III. Jest oświadczenie.

Na antenie brytyjskiego Radia Caroline doszło do zaskakującej sytuacji, która na moment wprawiła słuchaczy w osłupienie. W trakcie popołudniowej audycji wyemitowano oficjalnie brzmiący komunikat o rzekomej śmierci króla Karola III. Informacja błyskawicznie wywołała poruszenie i niepokój wśród odbiorców, choć szybko wyjaśniono, że był to efekt poważnej pomyłki technicznej, a monarcha żyje i czuje się dobrze.

Brytyjskie radio uśmierciło króla Karola III. Szok wśród słuchaczy

Do incydentu doszło we wtorek, kiedy regularny program stacji został niespodziewanie przerwany. Zamiast dalszej części audycji słuchacze usłyszeli wcześniej przygotowany komunikat o oficjalnym charakterze.

– Tu Radio Caroline. Zawieszamy nadawanie normalnych programów do odwołania, z szacunku dla Jego Królewskiej Mości Króla Karola III. Jego Królewska Mość Król Karol III zmarł. W geście szacunku będziemy odtwarzać nieprzerwanie odpowiednią muzykę do odwołania – usłyszeli zszokowani słuchacze.

Bezpośrednio po komunikacie na antenie rozbrzmiał brytyjski hymn "God Save the King", a następnie nastąpiła niemal 15-minutowa przerwa w nadawaniu, podczas której w eterze panowała kompletna cisza. Kiedy emisja została wznowiona, prowadzący od razu zdementowali fałszywą informację i przeprosili słuchaczy za zamieszanie. Do sprawy odniósł się także szef rozgłośni, Peter Moore, który wyjaśnił, że za całe zdarzenie odpowiadała awaria systemu technicznego. Jak podkreślił, to właśnie błąd technologiczny doprowadził do tej wyjątkowo niefortunnej pomyłki.

– Z powodu błędu komputera w naszym głównym studiu procedura "Śmierć monarchy", którą wszystkie stacje w Wielkiej Brytanii trzymają w gotowości, mając nadzieję, że nie będzie potrzebna, została przypadkowo uruchomiona, błędnie ogłaszając śmierć Jego Królewskiej Mości – przekazał Moore w oficjalnym oświadczeniu. Dyrektor stacji wyjaśnił, że niemal kwadrans ciszy na antenie był niezbędny, by zespół informatyków mógł przejąć kontrolę nad systemem i zatrzymać uruchomioną automatycznie procedurę.

Nadanie komunikatu wywołało falę reakcji w mediach społecznościowych. Wielu Brytyjczyków przyznało, że początkowo odebrało tę informację jako prawdziwą, co wywołało u nich ogromny szok i niedowierzanie.

Nagrania z feralnego bloku audycji zostały już usunięte ze strony internetowej stacji, a jej kierownictwo wystosowało oficjalne przeprosiny skierowane do Pałacu Buckingham. W momencie całego zamieszania król Karol III wraz z królową Kamila przebywali na oficjalnej wizycie w Belfaście, gdzie w dobrym zdrowiu uczestniczyli m.in. w pokazach przygotowanych przez lokalne grupy taneczne.

Czytaj też:
Niespodziewane wieści z rodziny królewskiej. Wydano oświadczenie
Czytaj też:
Książę William idzie na terapię. Szykuje się do przejęcia tronu

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: BBC