"Jesteśmy oceniani, kto jest za jaką partią". Gorzkie wyznanie znanej aktorki

"Jesteśmy oceniani, kto jest za jaką partią". Gorzkie wyznanie znanej aktorki

Dodano: 
Aktorka Katarzyna Zielińska
Aktorka Katarzyna Zielińska Źródło: PAP / Piotr Nowak
Katarzyna Zielińska opowiedziała, jaki wpływ polityka ma na życie aktorów. Gorzko podsumowała obecne czasy.

Katarzyna Zielińska nie należy do aktorów otwarcie manifestujących swoje poglądy polityczne. W najnowszej rozmowie z serwisem Newseria zaapelowała o rozsądek i empatię wobec artystów w tej kwestii. Jak podkreśliła, współpraca z konkretną stacją telewizyjną, kojarzoną z jakąś opcją polityczną, nie musi być od razu deklaracją światopoglądową.

Katarzyna Zielińska o polityce w aktorstwie. "Mamy bardzo trudno w tych czasach"

Aktorka przyznała, że czasy, w których żyjemy, sprawiają, że każdą współpracę muszą analizować pod kątem politycznym, żeby przypadkiem nie narazić się odbiorcom i nie doprowadzić do tego, że zostanie im przypięta konkretna etykieta osoby wspierającej władzę albo przeciwnika rządzących. Zielińska podkreśliła przy tym, że dla niej priorytetem jest praca artystyczna, a nie układy polityczne, a szufladkowanie twórców w kontekście ich powiązań z różnymi mediami jest niesprawiedliwe i powierzchowne.

– My jako aktorzy, artyści mamy bardzo trudno w tych czasach, kiedy tyle opcji politycznych walczy ze sobą. Ktoś pójdzie do jednej telewizji, a ktoś inny do drugiej i wówczas jesteśmy oceniani, kto jest za jaką partią. A na koniec dnia i tak nikt na nas nie patrzy jako na ludzi, którzy mają rodziny, kredyty, swoje potrzeby i wykonują swój zawód najlepiej, jak potrafią – podkreśliła w rozmowie z agencją Newseria.

Jak zaznaczyła, takie podejście jest charakterystyczne dla obecnych czasów. Zauważyła, że dawniej, kiedy nie było mediów społecznościowych, szufladkowanie czy krytyka nie występowały na taką skalę.

– Teraz jest to wszystko bardziej oceniane, ponieważ istnieją media społecznościowe. Bardzo łatwo jest napisać opinię, wcisnąć "wyślij" i skrytykować kogoś, nie podając swojej prawdziwej tożsamości. To jest bardzo krzywdzące, bo nikt tak naprawdę nie zna nas na co dzień, nie wie, jaki świat dookoła siebie tworzymy, z kim spędzamy czas w domu i o czym marzymy. Teraz jest więc bardzo trudno, jesteśmy wystawieni na publiczną krytykę i potem często niesłusznie zamykamy się w sobie, bo jak czytamy o sobie to wszystko, to kolejnego dnia nie chce nam się wyjść z domu – stwierdziła.

Czytaj też:
Znana aktorka znów atakuje prezydenta. "Agentura rosyjska"
Czytaj też:
Była partnerka znanego aktora mówi o przemocy. Wywołała burzę

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Newseria Lifestyle