"Polakowi szczęka opadła". Dziennikarz ujawnia kulisy negocjacji

"Polakowi szczęka opadła". Dziennikarz ujawnia kulisy negocjacji

Dodano: 
Robert i Anna Lewandowscy
Robert i Anna Lewandowscy Źródło: PAP / Piotr Nowak
Amerykanom bardzo zależy, aby Lewandowski dołączył do Chicago Fire. Mają nawet propozycję dla żony piłkarza.

Gdzie Lewandowski zagra w następnym sezonie? Długo najpoważniejszym kierunkiem była Arabia Saudyjska. Według serwisu WP Sportowe Fakty, klub Al-Hilal zaproponował Polakowi 90 mln euro za sezon. Mówiło się też o zainteresowaniu z Włoch oraz Turcji. W piątek polski piłkarz poleciał do Chicago, aby negocjować z władzami klubu Fire. Do USA udał się także agent piłkarza Pini Zahavi. "Lewandowski poważnie rozważa propozycję Amerykanów, ale jeszcze nie podjął ostatecznej decyzji o transferze. Wizyta w Wietrznym Mieście ma mu w tym pomóc. Klubowi bardzo zależy na zatrudnieniu polskiej gwiazdy, ale sam »Lewy« ma jeszcze swoje wątpliwości" – przekazał portal Meczyki.pl.

Serwis doprecyzował, że Amerykanie są gotowi płacić Lewandowskiemu ok. 15 mln euro rocznie, a 20 mln już po doliczeniu bonusów. Chicago Fire zajmują obecnie trzecie miejsce w rozgrywkach Konferencji Wschodniej MLS. Ma na koncie 26 punktów po 14 rozegranych kolejkach.

Amerykanie kuszą Roberta Lewandowskiego. Mają propozycję dla jego żony

Wszystko wskazuje na to, że Amerykanom bardzo zależy na pozyskaniu polskiego napastnika. Dziennikarz sportowy Roman Kołtoń na platformie X opisał, jak miały wyglądać szczegóły rozmów Roberta Lewandowskiego z władzami klubu.

"Słyszę, że już pierwsza prezentacja Amerykanów dla Roberta Lewandowskiego spowodowała, że Polakowi szczęka opadła" – czytamy.

Jak donosi Kołtoń, Amerykanie zaproponowali benefit dla Anny Lewandowskiej, która w Barcelonie rozwija swoje studio fitness i siłownię.

"Amerykanie byli niesamowicie profesjonalni. Pokazali, gdzie są i co chcą osiągnąć. Robertowi pokazali nawet budynek, w którym Ania ma mieć swoje studio fitness. Szkoły dla dzieci? A jakże" – dodał we wpisie.

Dziennikarz przekazał również szczegóły negocjowanego kontraktu.

"Kontrakt piłkarza? 15 mln euro rocznie, a z premiami nawet 20 mln. Długość umowy? 2, a nawet 3 lata, ponieważ nowy obiekt – w centrum Chicago – ma zostać otwarty w 2028 roku" – pisze na platformie X.

"Włochy na dziś mało prawdopodobne. Opcja w Turcji padła (kandydat, który chciał Lewandowskiego w Fenerbahce, padł w wyborach), a Arabia Saudyjska to… zagadka. Jakby się wstrzymali z gigantycznymi stawkami, a jeśli iść na Bliski Wschód, to stawka musi być bajeczna. To może jednak "amerykański sen" RL9?" – podsumowuje Roman Kołtoń.

Czytaj też:
Poseł wyszedł ze studia Kanału Zero. "Nie mieści się w głowie"
Czytaj też:
Dziennikarka TVP poleca książkę polityka. "Dlaczego za nasze pieniądze?"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl