"Ktoś zabił człowieka". Piosenkarka apeluje do prokuratury i premiera

"Ktoś zabił człowieka". Piosenkarka apeluje do prokuratury i premiera

Dodano: 
Piosenkarka Dorota "Doda" Rabczewska / poseł Łukasz Litewka
Piosenkarka Dorota "Doda" Rabczewska / poseł Łukasz Litewka Źródło: PAP / Marcin Obara
"Ktoś zabił człowieka, który dla innych oddawał całego siebie" – napisała Doda. Apeluje o rzetelne śledztwo.

Łukasz Litewka zginął w tragicznym wypadku w czwartek. Jadąc na rowerze, został potrącony przez samochód. Poseł Lewicy miał zaledwie 36 lat. Poseł jechał rowerem z Sosnowca w stronę Dąbrowy Górniczej. Z naprzeciwka nadjeżdżał samochód marki Mitsubishi. W pewnym momencie 57-letni kierowca zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w rowerzystę. Rower został odrzucony na kilka metrów, a sam poseł upadł obok jezdni. Podjęta została próba reanimacji, jednak polityk zginął na miejscu. – Wstępne ustalenia wskazują, że to auto zjechało na przeciwległy pas ruchu, mówiąc kolokwialnie, chwyciło pobocze jednym kołem. I podczas próby kontrowania, przemieszczając się po prostu pod prąd, uderzyło w jadącego poboczem pana posła. Zderzenie było czołowe. To auto jechało akurat z taką prędkością, że po zderzeniu nastąpił kontakt z przydrożnym drzewem – wyjaśnił prasowy Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian. W sprawie prowadzone jest śledztwo.

Śląska policja wydała jednocześnie apel o nierozpowszechnianie niesprawdzonych teorii nt. przyczyn i okoliczności zdarzenia.

Doda nie wierzy w wypadek. "Szybko wysunięte wnioski"

Dotychczasowe ustalenia śledczych skomentowała w mediach społecznościowych piosenkarka Doda. W ostatnich tygodniach zarówno Dorota Rabczewska, jak i Łukasz Litewka, zaangażowali się mocno w sprawę wsparcia bezdomnych zwierząt. Oboje krytykowali pseudoschroniska, w tym to już zamknięte w Sobolewie.

"Kierujący samochodem najprawdopodobniej albo zasnął, albo stracił przytomność, zasłabł i zjechał na przeciwny pas ruchu, "…najprawdopodobniej" zasłabł, stracił przytomność ale po przyjeździe służb był przytomny…. szybko wysunięte wnioski. Nasuwa się pytanie jak to udowodnić?? ja nie wierzę w wypadki, oprócz Orderu dla Łukasza powinniśmy oczekiwać rzetelnego, uczciwego i transparentnego śledztwa" – napisała na Instastory, oznaczając premiera Donalda Tuska.

"Zmarł mój Serdeczny kolega. Jedyny który miał odwagę siłę tupet. Polityk uczciwy nieprzekupny i Nieustraszony. Jedyny miał odwagę mówić jak jest !!!! Ktoś zabił człowieka który dla innych oddawał całego siebie. niektórzy życzyli mu śmierci jeszcze 3 mc temu. Łukasz mimo wszystko szedł dalej mimo bólu które te słowa mu zadawały !nie poddawał się i nie zawracał. Dziś zastanówcie się 100 razy zanim będziecie ranić i podważać intencje tych którzy Nie oczekują czasem niczego więcej jak tylko: dziękuję że jesteś. Łukasza już nie ma. Doceniajcie ludzi ZA ŻYCIA" – podkreśliła artystka.

"Wszyscy Fani, znajomi i przyjaciele oczekujemy na rzetelne i jawne śledztwo prokuratury w sprawie tego "wypadku". Sprawca zasłabł akurat w momencie kiedy naprzeciwko jechał poseł, który obnażał kłamstwa i układziki bogatych i wpływowych" – dodała.

Opublikowała również post Fundacji Warto Wierzyć. Widać na nim drogę, na której doszło do tragicznego zdarzenia.

"Droga w takim stanie, że ciężko jechać szybko, a dochodzi do śmiertelnego wypadku? Las, brak kamer, brak świadków…? Kierowca miał zasłabnąć i co dalej, odzyskał przytomność? Łukasz zasługuje na prawdę!" – czytamy w opisie.

Czytaj też:
"Nie rozumiem, nie chcę". Polskie gwiazdy wstrząśnięte śmiercią posła
Czytaj też:
"Nie wierzę w wypadki". Piosenkarka zrozpaczona śmiercią polityka

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl