TVN przegrał w sądzie z KRRiT. Walczyli do końca

TVN przegrał w sądzie z KRRiT. Walczyli do końca

Dodano: 
Siedziba telewizji TVN przy ul. Wiertniczej w Warszawie
Siedziba telewizji TVN przy ul. Wiertniczej w Warszawie Źródło: PAP / Albert Zawada
TVN zapłaci karę. Sąd przyznał rację KRRiT. Chodzi o naruszenie przepisów o lokowaniu produktów.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poinformowała, że Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy decyzję przewodniczącego KRRiT o nałożeniu na TVN kary w wysokości 70 tys. zł. Sankcja dotyczyła naruszenia przepisów o lokowaniu produktów. Według regulatora do złamania zasad doszło w sierpniu 2022 r. w programie "Dzień dobry wakacje", podczas plenerowego cyklu "Projekt Plaża", gdzie wyraźnie eksponowano markę wody gazowanej.

TVN przegrał sprawę w sądzie. Zapłacą karę

Z uzasadnienia przywołanego przez KRRiT wynika, że sąd zwrócił uwagę na powtarzające się wskazania nazwy produktu przez uczestników, jego stałą obecność w kadrze oraz scenografię utrzymaną w dominujących odcieniach niebieskiego, kojarzonych z marką. W ocenie sądu taki sposób prezentacji wykraczał poza neutralne lokowanie produktu i w praktyce pełnił funkcję reklamową.

Jak wskazano, w marcu bieżącego roku Sąd Apelacyjny uznał również, że sposób przedstawienia wody gazowanej w rozmowie prowadzącego z gościem przekraczał granice uzasadnione potrzebami redakcyjnymi programu. Zgodnie z interpretacją stosowaną przez KRRiT i potwierdzoną przez sąd, o nadmiernym lokowaniu mówimy wtedy, gdy marka lub produkt są wielokrotnie eksponowane w sposób niekonieczny dla formuły audycji.

Sąd odniósł się także do kwestii zakresu naruszenia, wskazując, że może ono dotyczyć zarówno całej audycji, jak i jej wyodrębnionego fragmentu, na przykład konkretnej rozmowy w programie.

KRRiT podkreśla, że jest to kolejny wyrok potwierdzający jej dotychczasową interpretację przepisów dotyczących lokowania produktów. Orzeczenie wzmacnia praktykę egzekwowania zakazu nadmiernej ekspozycji marek w programach rozrywkowych, w tym śniadaniowych i realizowanych w plenerze. Dla nadawców oznacza to konieczność bardziej rygorystycznej kontroli sposobu prezentowania produktów oraz ich zgodności z potrzebami redakcyjnymi audycji.

Czytaj też:
"Babo głupia, wredna. Babsko obrzydliwe". Stanowski wywołał burzę
Czytaj też:
To wydarzenie rozbiło bank. TVP nie miała takich wyników od dawna

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Wirtualne Media / KRRiT