Publicysta uderza w znaną aktorkę. "Nielotne chamidło"

Publicysta uderza w znaną aktorkę. "Nielotne chamidło"

Dodano: 
Joanna Szczepkowska
Joanna Szczepkowska Źródło: PAP / Marcin Obara
Dawid Wildstein, nie przebierając w słowach, napisał, co myśli o Joannie Szczepkowskiej, wychwalającej SAFE.

Joanna Szczepkowska w ostatnim czasie chętnie komentuje bieżącą politykę krajową. Ostro krytykuje prezydenta Karola Nawrockiego, którego nazywa "rezydentem", chwaląc jednocześnie rząd z premierem Donaldem Tuskiem na czele. W kilku ostatnich wpisach aktorka wspominała o unijnym programie SAFE, w ramach którego polski rząd będzie mógł skorzystać z około 43,7 mld euro pożyczki. Według deklaracji rządzących, ponad 80 proc. środków ma zostać wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Polska opozycja ocenia jednak, że na SAFE skorzystają głównie Niemcy.

"Coraz bardziej zasadne staje się pytanie: po co nam w ogóle prezydent? Teraz pojawia się drugie. Czy na pewno ten urząd powinien się łączyć ze zwierzchnictwem sił zbrojnych? Bo co w wypadku, jeśli staje się nim ktoś pokroju Nawrockiego? Mówi tak: – Każdy logicznie myślący obywatel polski wie, że bez SAFE polskie siły zbrojeniowe też się budowały. Oczywiście że się budowały. Nawet wygrały bitwę pod Grunwaldem. Jak można tak obrażać polskie wojsko, które jasno artykułuje potrzebę SAFE w obecnej sytuacji? Czy generałowie to nie są obywatele i nie myślą logicznie?" – oceniła Szczepkowska.

Wildstein ostro uderza w Szczepkowską. "Ćwierć inteligentka"

Wpis na temat SAFE opublikował ostatnio publicysta Dawid Wildstein. W mocnych słowach ocenił zaangażowanie aktorki w obronę unijnego programu.

"Przegrzali z tym SAFE. Serio. Jeśli używają nawet tej ćwierć inteligentki, tego, wybaczcie słowo, ale to i tak najłagodniejsze, nielotnego chamidła, Szczepkowskiej, która znowu zaczyna bredzić putinowską propagandę, że Nawrocki nie jest Prezydentem (skądinąd to niebywałe, że po stronie Uśmiechniętego Populizmu można tak na bezczelu, bez ukrywania nadawać przekazem z Russia Today), to znaczy, że wiedzą, że już muszą chwycić się wszystkich swoich rezerw, najgorszego patusiarstwa, żeby się nie utopić. Że to, co miało być ich spektakularnym zwycięstwem przestało nim być i muszą dziko walczyć. O tym świadczy ich wycie" – napisał w poście na Facebooku.

"I nic dziwnego. Bo po tych kilku tygodniach debaty o berlińskim SAFE, a szczególnie po prezydenckim projekcie SAFE 0% nie wiem, jak można popierać ten syf, który chce nam sprzedać Uśmiechnięty Populizm. Nie wiem jak ktokolwiek, kto jakkolwiek ogarnia rzeczywistość, może być za tą patologią" – ocenił publicysta.

facebookCzytaj też:
Poważna pomyłka w programie TVP. Wydano oświadczenie
Czytaj też:
Ksiądz w kontrowersyjnym show TVN. "Też popełniają błędy"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl