Ponad rok temu do słynnego formatu TVN24 dołączył, znany z Polsatu, aktor i prezenter telewizyjny Piotr Gąsowski, który pojawił się jako komentator w poniedziałkowym odcinku "Szkła Kontaktowego". Razem z prowadzącym Tomaszem Sianeckim odbierali telefony od widzów.
Telefon od widza. Uderzył w Gąsowskiego
W pewnym momencie do studia dodzwonił się pan Paweł z miejscowości Koziegłowy.
– Kłaniamy się – przywitał widza Tomasz Sianecki.
– Ja też się kłaniam, ale z drugiej strony. Zamknijcie już ten program, bo kto was w ogóle słucha? Chyba babcia głucha. Tego z Polsatu dali... Mało mu jeszcze tej kasy? Po co on tu przychodzi? Dajcie spokój, idźcie spać. Ja też idę spać – powiedział wyraźnie poirytowany pan Paweł.
– Fajnie, podoba mi się – skomentował ze śmiechem Piotr Gąsowski.
– Pan Paweł panu coś płaci za to, że pan tutaj jest? – dopytywał aktora Sianecki.
– Widocznie mam mało pieniędzy i jeszcze tu trzeba, ale pozdrawiamy pana Pawła. Ja bym chciał więcej takich telefonów. Ja lubię i uważam, że dobrze, jak jest taki wentyl, że sfrustrowane społeczeństwo się może wyszumieć – odparł Gąsowski. – Chciałbym również panu Pawłowi podziękować za to, że nie zaklął — podsumował aktor.
Zmiany w "Szkle kontaktowym"
W lutym Michał Kempa i Wojciech Fiedorczuk niespodziewanie ogłosili, że odchodzą ze "Szkła kontaktowego" i kończą współpracę z TVN24. Michał Kempa komentatorem "Szkła kontaktowego" był od lipca 2016 roku. Wojciech Fiedorczuk do tego grona dołączył kilka lat później. Kempa współprowadził też 13. i 14. edycję talent show "Mam talent" w TVN. W tym samym czasie do grona prowadzących dołączył Marcin Bisiorek, który zadebiutował w duecie z Markiem Przybylikiem.16 marca skład prowadzących zasiliła Kamila Kalińczak, dziennikarka radiowa i telewizyjna, lektorka, trenerka wystąpień publicznych oraz popularyzatorka poprawnej polszczyzny.
Czytaj też:
"Nie jestem pier***ta". Dziennikarka reaguje na obelgiCzytaj też:
Wielki zwrot w sprawie Gonciarza. "Pomawiaczki straciły reprezentację"
