Szokujące wyznanie partnerki Litewki. "Twierdzili, że jestem w to zamieszana"

Szokujące wyznanie partnerki Litewki. "Twierdzili, że jestem w to zamieszana"

Dodano: 
Tragicznie zmarły poseł Łukasz Litewka
Tragicznie zmarły poseł Łukasz Litewka Źródło: PAP / Leszek Szymański
Po tragedii usłyszała niewiarygodne oskarżenia. Partnerka śp. Łukasza Litewki ujawnia, przez co przeszła.

Łukasz Litewka, poseł Lewicy, zginął w czwartek 23 kwietnia w tragicznym wypadku. Miał 36 lat. Jadąc na rowerze, został potrącony przez samochód. Kierowca mitsubishi, mieszkaniec Sosnowca usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. 28 kwietnia mężczyzna opuścił areszt po tym, jak wcześniej sąd zadecydował o możliwości wpłacenia 40 tys. zł poręczenia majątkowego. Prokuratura wniosła zażalenie. Sąd Okręgowy w Sosnowcu rozpatrzy wniosek śledczych 12 maja. Wtedy zapadnie decyzja, czy 57-latek ponownie trafi do aresztu.

W poniedziałek, 11 maja, wyemitowany został odcinek programu Uwaga! TVN poświęcony pamięci Łukasza Litewki. Autorzy reportażu, Maciej Dopierała i Tomasz Lusawa, dotarli m.in. do podejrzanego o spowodowanie wypadku, a także ludzi z otoczenia mężczyzny.

Partnerka Litewki obarczana winą za jego śmierć. "Ludzie mają teorie spiskowe"

Z reporterami rozmawiała również partnerka zmarłego posła. – Nie ma takiej skali na tym świecie, która mogłaby opisać moją stratę. Jest to strata, która jest bezgraniczna. W tym momencie jestem pochłonięta przez mrok, w który nigdy nie chciałam zajrzeć – wyznała w reportażu. – Budzę się, płaczę i wiem, że cały świat, który tworzyliśmy, który chcieliśmy tworzyć, nasze wszystkie plany, wspólne marzenia, po prostu ich już nie ma. Nie ma nic. Umarłam razem z nim – dodawała.

W materiale ujawniono, że para poznała się za pośrednictwem wspólnej znajomej. W ostatnich latach oboje strzegli swojej prywatności, a trzy lata temu zamieszkali razem. Jak wspomina Natalia Bacławska, polityk był dla niej kimś znacznie ważniejszym niż tylko partnerem. – Łukasz był, a właściwie nadal jest, najważniejszą osobą w moim życiu. Był moim przyjacielem, partnerem, miłością i największym wsparciem – wyznała.

Partnerka śp. Łukasza Litewki ujawniła również, co spotkało ją w pierwszych dniach po tragedii, odniosła się do wielu teorii i hipotez dotyczących wypadku.

– Mam niesamowity żal do ludzi. Do ludzi, którzy tworzyli całą otoczkę. Kiedy wybierałam koszulę Łukaszowi, dostałam informację, że ludzie mają teorie spiskowe, że ja jestem w to zamieszana. Dla mnie było to nie do pojęcia. Mam 28 lat i w tym momencie przechodzę piekło na każdym polu. Straciłam najważniejszą osobę w moim życiu. W dodatku muszę się mierzyć z tym wszystkim – podkreśliła.

Czytaj też:
Dziennikarze dotarli do sprawcy. "Stracił pracę"
Czytaj też:
"Wiem, że odnalazłeś swoje niebo". Dziś Litewka obchodziłby urodziny

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: TVN/Uwaga!