Po tym jak Filip Chajzer zniknął z TVN narosło wokół niego kilka medialnych afer. W lutym ubiegłego roku prezenter zamieścił na Facebooku nagranie sprzed Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Niespodziewanie opowiedział, że wiara w Boga odmieniła jego życie i pomogła wybrnąć z trudnych sytuacji. Później w mediach dzielił się swoim świadectwem wiary i podkreślał, że zawierzył swoje życie Maryi.
Teraz celebryta ogłosił, że przyjął bierzmowanie.
Filip Chajzer przyjął bierzmowanie. Zaskakujące sugestie celebryty
Filip Chajzer przeżył załamanie nerwowe, gdy matka kilkuletniego chłopca publicznie oskarżała go o wstrzymanie wypłaty środków na leczenie jej syna. Ostatecznie okazało się, że sama usłyszała zarzuty zaraz po tym, jak zrezygnowany celebryta zwrócił się o pomoc do Matki Bożej. – Byłem bezsilny. Wiem, jaka jest prawda, ja bym muchy nie skrzywdził, a co dopiero dziecko rzekomo umierające. I przed tym nie masz jak się obronić, wydano na mnie wyrok. Nikt tego nie poddał weryfikacji. I ja powiedziałem: zawierzam moje życie Tobie, bo ja już fizycznie nie mam siły – opowiadał w podcaście CUDO.twórcy. – Słuchajcie, ja ląduję samolotem z Pizy do Polski, dzwoni telefon: panie Filipie, jak najszybciej potrzebujemy pana w prokuraturze, potrzebne są pana zeznania, one są kluczowe. Ja mówię: Co się dzieje?. Temu dziecku, przez które cała ta historia się zaczęła, grozi niebezpieczeństwo, potrzebujemy pana zeznań. Ta kobieta została zatrzymana – relacjonował.
Teraz prezenter opublikował w mediach społecznościowych post, w którym poinformował, że przyjął sakrament bierzmowania.
"Od dziś Filip Aleksander Jerzy. Jest coś mistycznego w tym sakramencie. Świadomy wybór świadomego dorosłego człowieka, który już wie jaką drogą iść. Jerzy, bo dziadek i Jerzy Popiełuszko. Biskup, który na tę okoliczność przyleciał do Trzebnicy, aż z Australii też nazywa się Jerzy. Jerzy Kołodziej" – napisał.
"Doskonałe kazanie o boskim POWER i świetne porównanie do telefonu. Możesz mieć najlepsze aparaty, procesor i pamięć operacyjną, ale co ci z tego wszystkiego, kiedy pada bateria – śmietnik! Niech Duch Święty, powtarzając za biskupem, będzie naszą baterią do życia. Trzebnica – macie fantastyczną młodzież. Być dziś z wami to był zaszczyt. Stąd jest mój BFF, jednocześnie mój świadek. Nie ma przypadków. To ile tych sakramentów jeszcze zostało? Powołanie raczej mi nie grozi" – dodał Chajzer.
instagramCzytaj też:
Tęczowa przypinka w wiadomościach TVP. "Nie pytałem o zgodę"Czytaj też:
"Nie znoszę Polaków cebulaków". Celebrycie puściły nerwy
