Stanowski rzuca wyzwanie politykowi KO. "Proponuję gruby zakład"

Stanowski rzuca wyzwanie politykowi KO. "Proponuję gruby zakład"

Dodano: 
Krzysztof Stanowski / Roman Giertych
Krzysztof Stanowski / Roman Giertych Źródło: YouTube / Kanał Zero / Roman Giertych - oficjalny
Krzysztof Stanowski i Roman Giertych zakładają się o milion złotych. W tle audyty kont i publiczne oskarżenia.

Śledztwo w sprawie Zondacrypto prowadzi śląska prokuratura. Liczba poszkodowanych sięga ok. 30 tys. osób i każdego dnia rośnie. Straty szacowane są na co najmniej 350 mln zł. Do Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów o wartości ponad 300 mln dol., ale – jak poinformował prezes giełdy Przemysław Kral – klucze do nich ma zaginiony w marcu 2022 r. Sylwester Suszek, nazywany "królem kryptowalut".

Od dłuższego czasu poseł KO Roman Giertych sugeruje w mediach społecznościowych powiązania firm Krzysztofa Stanowskiego z Zondacrypto. W odpowiedzi twórca Kanału Zero przypomina ustalenia Wirtualnej Polski na temat tajemniczej Rosjanki z francuskim paszportem, która w Liechtensteinie pracowała dla Giertycha i blisko milionie złotych, przelanym mu z raju podatkowego.

Stanowski kontra Giertych. Zakład o milion złotych

Tocząca się od dłuższego czasu wymiana uszczypliwości na platformie X pomiędzy Stanowskim i Giertychem przybrała teraz zaskakujący obrót. Dziennikarz zaproponował zakład o duże pieniądze, a polityk przystał na tę propozycję.

"Proszę zamiast heheszkowania odpowiedzieć klientom Zondacrypto czy brał Pan kasę od Krala? A właściwie pytanie jest inne: ile Pan brał? Może sobie Pan przy okazji pogadać o Foce. Każdy ma jakieś obsesje" – napisał w jednym z postów polityk KO.

"Panie Romanie. Proponuję gruby zakład. Niech stawką będzie ten przelew co to pan go dostał od Wiktorii Olegowny Kriażewej. Możemy zaokrąglić do miliona złotych. Wybrany przez pana biegły rewident może przejrzeć moje konta i jeśli okaże się, że dostałem złotówkę od Krala / Zondy – bezpośrednio lub pośrednio, może być to nawet w postaci przelewu od WeszloCom sp. z.o.o. – to płacę milion złotych na cel charytatywny, a jak się okaże, że nie dostałem, to ten milion płaci pan" – zaproponował twórca Kanału Zero.

"Przyjmuję Pana zakład i przebijam. Pan wystawi swojego biegłego rewidenta, który zbada czy dostałem kiedykolwiek cokolwiek od pani Wiktorii Olegowny Kriażewej. Jeżeli znajdzie cokolwiek, choćby złotówkę, to ja płacę milion na ustalony cel charytatywny. Proponuję spotkanie naszych prawników celem spisania umowy w tej sprawie" – odpowiedział Roman Giertych.

twitterCzytaj też:
Mazurek i Stanowski wyśmiali dziennikarkę. Będzie pozew
Czytaj też:
Atak na dziennikarza Kanału Zero. Odpowiedź zaskakuje

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl