"Dopuścił się manipulacji". Policja odpowiada, Stanowski chce nagrań

"Dopuścił się manipulacji". Policja odpowiada, Stanowski chce nagrań

Dodano: 
Radiowóz policyjny
Radiowóz policyjny Źródło: PAP / Marcin Bielecki
Policja w Piasecznie odpowiedziała na post Krzysztofa Stanowskiego. Dziennikarz domaga się zapisu rozmowy.

Krzysztof Stanowski opublikował w środę w mediach społecznościowych krótki opis sytuacji, która spotkała jego żonę. Miała ona zawiadomić policję o włamaniu do mieszkania, jednak została zlekceważona przez funkcjonariusza.

"Nie wiem o co chodzi z komendą w Piasecznie, ale to jest jakaś totalna patologia. Dzwoni żona, aby zgłosić włamanie do mieszkania (nie mojego), pyta kiedy policja przyjdzie, bo ona boi się wejść. Policjant: – A co, myśli pani, że ktoś tam na panią czeka? Pewnie by pani chciała" – czytamy we wpisie twórcy Kanału Zero na X.

twitter

Stanowski uderza w policję w Piasecznie. Jest odpowiedź

Na te słowa zareagowała już policja w Piasecznie. Wydano oficjalne oświadczenie.

"W związku z publikacją na platformie X wpisu pana Krzysztofa Stanowskiego dotyczącego przyjęcia przez dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie zgłoszenia o włamaniu, informujemy, że sprawa ta w żaden sposób nie była bagatelizowana. Zgłoszenie jest przyjęte, a policjanci wykonują czynności procesowe mające na celu pozyskanie materiału dowodowego i ustalenie tożsamości sprawców przestępstwa" – czytamy w oświadczeniu.

"Należy jednak podkreślić, że w swoim wpisie pan Krzysztof Stanowski dopuścił się manipulacji, jakoby dyżurny w swojej rozmowie ze zgłaszającą miał powiedzieć "Pewnie by Pani chciała".. Takie słowa nie padły, co zostało zweryfikowane poprzez odsłuch całego zgłoszenia. Istotny wpływ na czas przyjazdu patrolu Policji miał również fakt, że w czasie dojazdu funkcjonariusze zostali powiadomieni o zdarzeniu związanym z realnym zagrożeniem życia innej osoby i to ta interwencja z priorytetem "Pilne", musiała zostać obsłużona jako pierwsza – co wydaje się w pełni zrozumiałe. Tym niemniej, jak już wspomnieliśmy na wstępie, zgłoszenie włamania nie było bagatelizowane, a jego obsługa realizowana w możliwie najkrótszym czasie" – dodaje policja.

"W takim razie bardzo proszę o upublicznienie nagrania" – zareagował twórca Kanału Zero.

twitterCzytaj też:
Gwiazda Kanału Zero o operacjach plastycznych. "Zrobiłem to"
Czytaj też:
Stanowski o odejściach z Kanału Zero. "Spadochroniarze. Czy wam nie wstyd?"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl