Zdradził, dlaczego odszedł ze śniadaniówki TVP. "To najbardziej mi ciążyło"

Zdradził, dlaczego odszedł ze śniadaniówki TVP. "To najbardziej mi ciążyło"

Dodano: 
Łukasz Nowicki
Łukasz Nowicki Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Łukasz Nowicki zdradził, czego nie mógł już znieść w "Pytaniu na śniadanie" i co skłoniło go do odejścia.

Znany polski prezenter Łukasz Nowicki popularność zyskał jako gospodarz kultowych teleturniejów Telewizji Polskiej, m.in. "Postaw na milion" czy "Pytanie na śniadanie". Ze śniadaniówki TVP odszedł w 2023 roku, po 13. latach pracy. Jest też synem zmarłego niespełna rok temu aktora Jana Nowickiego i sam również występuje na ekranie i deskach teatru. 50-latek jest aktywny w mediach społecznościowych, w których zgromadził pokaźną grupę fanów.

Nowicki zdradza kulisy odejścia z "Pytania na śniadanie"

Teraz, w rozmowie z Andrzejem Sołtysikiem dla Świata Gwiazd, Nowicki opowiedział o kulisach odejścia z "Pytania na śniadanie". Debiutował w śniadaniówce TVP w 2010 roku i ten prowadził program bez przerwy przez 13 lat.

– Chyba jestem rekordzistą, mówię o publicznej (telewizji — red.). Wydaje mi się, że prowadziłem najdłużej longiem, bez przerwy. To jest tak jak z tytułem. Są tytuły grane przez 10, 15 lat przez aktorów, ale w pewnym momencie fajnie jest zrobić coś nowego, coś zmienić – mówił.

– Zaczyna ci to przychodzić zbyt łatwo, zaczyna ci przeszkadzać pewna estetyka, nagle masz prawie 50 lat, już może nie chcesz być tak pastelowo ubrany, może już nie chcesz sadzić kwiatów – nie umniejszając tym, którzy to robią. Najważniejsze – 45 razy już taką rozmowę odbyłeś, identyczną. Przed świętami są te same rozmowy, przed Nowym Rokiem te same. Zaczynasz się nudzić – dodał.

Zaznaczył, że swoje odejście zaplanował na długo przed tym, zanim do niego faktycznie doszło. Wcześniej poinformował o swoich planach szefostwo i współprowadzącą Małgorzatę Opczowską.

– Decyzja zapadła w mojej głowie ze dwa lata wcześniej. Nie jestem specjalnie konfliktową osobą, więc redakcja i szefostwo wiedzieli o tym znacznie wcześniej. Przede wszystkim współprowadząca, bo wiesz, jak bardzo jesteśmy odpowiedzialni za ludzi, z którymi prowadzimy. To z resztą najbardziej mi ciążyło. Chciałem sam decydować o tym, kiedy lecę na wakacje, a nie dostosowywać grafik do kogoś. Wiedziałem o tym dużo, dużo wcześniej –przyznał.

Były gwiazdor TVP zmienił branżę. To zaskakujące, czym się teraz zajmuje

Łukasz Nowicki zdradził również, na co poświęca czas po odejściu z telewizji. Zaskoczył wyznaniem, że zamierza więcej czasu spędzać w Albanii, gdzie posiada dwa mieszkania na wynajem.

– Będę przewodnikiem. Ze mną nie ma ekskluzywności, ja jestem chłopaczkiem z Krakowa, dwa razy w życiu spałem w ekskluzywnych hotelach i bałem się iść do toalety, że wybuchnie – stwierdził.

Oprócz tego, były prezenter TVP prowadzi swój własny podcast, jednak traktuje to bardziej jak hobby, niż źródło dochodu.

– Przez to, że po raz pierwszy w życiu robię coś sam, nie muszę myśleć o klikalności, oglądalności, mogę robić wszystko na własnych zasadach, rozmowa może trwać jak długo zechcę, sam wybieram gości, sam montuję, sam piszę teksty, wszystko robię sam – zaznaczył. – Nie przeszkadza mi, że rozmowy przesłuch 7, 8 tys. ludzi, bo dla mnie to jest straszliwie dużo. (...) Kocham to, ale nie zarabiam, dokładam – stwierdził.

Czytaj też:
Skandaliczne słowa o prezydencie w TVN24. Piasecki musiał uciszyć kolegę
Czytaj też:
Dawna gwiazda Polsatu w kultowym programie TVP. Strasburger pokazał zdjęcie

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Świat Gwiazd