Założyciel Perfectu mieszka w DPS-ie. "Ta odpowiedź mnie dobija"

Założyciel Perfectu mieszka w DPS-ie. "Ta odpowiedź mnie dobija"

Dodano: 
Zespół Perfect
Zespół Perfect Źródło: PAP / Archiwum Leszczyński
Jeden z założycieli zespołu Perfect mieszka w domu pomocy społecznej i traci pamięć. Fatalne wieści.

Wojciech Morawski w 1977 roku był jednym z założycieli grupy Perfect, którą współtworzył na początku z basistą Zdzisławem Zawadzkim. Współpracował też z takimi zespołami jak m.in.: Breakout, Świadectwo Dojrzałości oraz Porter Band. To ikona polskiej sceny muzycznej.

Dawniej legendarnego perkusistę można było oglądać na wielkich scenach, teraz mieszka w domu pomocy społecznej w Sulejówku pod Warszawą, gdzie odwiedzają go znajomi. Morawski w tym roku skończy 75 lat. Jego stan nie jest najlepszy, muzyk ma problemy z pamięcią. Na co dzień wspiera go Polska Fundacja Muzyczna. Ostatnio wizytę złożył mu Krzysztof Skiba, który opublikował w związku z tym przejmujący post w mediach społecznościowych.

Wojciech Morawski mieszka w DPS-ie. Co się dzieje z legendą Perfectu?

"Legenda perkusji Wojtek Morawski siedzi przy stoliku w warszawskiej restauracji i jest jakby nieobecny. Witam się z nim wylewnie i wesoło zagaduję. Chcę sprawić, by ten krótko spędzony, wspólny czas był radosny. [...] Jaki jest problem Wojtka? Pytam go, jak mu tam jest w tym Domu Pomocy Społecznej, w którym obecnie mieszka. Macha tylko ręką i się uśmiecha, a w okolicy oka widzę coś jakby łzę, ale może to tylko złudzenie" – czytamy we wpisie Skiby.

Muzyk zdradza również, że legenda Perfectu ma poważne problemy z pamięcią.

"– Masz swój pokój, czy mieszkasz z innymi? – pytam. – Nie wiem – odpowiada. Ta odpowiedź mnie dobija. Facet, który grał w takich zespołach jak Klan, Breakout, Porter Band i Perfect traci pamięć. Wojtek ma jeszcze stare auto. Można by je sprzedać, byłaby kasa na leki, ale nie wie co z nim zrobił, ani gdzie zaparkował" – dodaje lider Big Cyc.

instagram

Prezes fundacji o pomocy dla znanego muzyka

O komentarz do sprawy portal shownews.pl poprosił Tomasza Kopecia, prezesa Polskiej Fundacji Muzycznej, której podopiecznym jest Wojciech Morawski.

– Wojtek Morawski przebywa w DPS-ie. W związku z tym, że jego przychody emerytalne są zbyt niskie, by mógł tam przebywać, zbieramy środki, które pomogą mu tam funkcjonować. Dopłacamy do pobytu we wspomnianym miejscu, dofinansowujemy terapie, które są zalecane. Przede wszystkim jednak staramy się, by wokół niego przebywali dobrzy ludzie, przyjaciele, których wokół Wojtka jest wielu. Najważniejsze są wizyty, spotkania, koncerty – to najlepsza terapia dla muzyka seniora. Był na występie Hani Banaszak czy Johna Portera, z którym grał w zespole. Takie wyjścia są często lepsze niż jakakolwiek terapia – zdradził.

Czytaj też:
Rewolucja po odejściu Kaźmierskiej. Para wraca do show Polsatu
Czytaj też:
Co dalej z gwiazdą TVP? Ucięła plotki

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl / shownews.pl, Instagram