W ostatnich dniach falę oburzenia wywołał reportaż Kanału Zero z Rosji. Pierwszy odcinek serii, który zawierał materiał z Królewca, autorstwa Marii Wiernikowskiej, koncentrował się głównie na codziennym życiu Rosjan. Niektórzy komentatorzy ocenili, że pomija on szerszy kontekst polityczny, represje wobec opozycji czy rolę państwowej propagandy. Do publikacji Kanału Zero odniosła się krytycznie również ambasada Ukrainy w Polsce. Z kolei przedstawiciele Kanału Zero podkreślają, że Wiernikowska pokazała rozmowy z ludźmi i dała widzom przestrzeń na samodzielne wyciągnięcie wniosków.
Jak ustalił serwis Wirtualnemedia.pl, po emisji reportażu współpracę z Kanałem Zero zakończyli prowadzący poranny format "7.00" Piotr Połać i Agnieszka Kołodziejska. Odejście z Kanału Zero ogłosił w tym samym czasie także Jarosław Wolski, ekspert zajmujący się wojskowością.
W nagraniu pojawia się lokowanie produktów sponsorów Kanału Zero, m.in. XTB, SFD, ZEN.com. Na bocznych planszach można też zobaczyć reklamy XTB i SFD. Na początku były tam również widoczne loga firmy cateringowej Kuchnia Wikinga oraz bukmachera STS. Partnerzy reklamowi Kanału Zero w ubiegłym tygodniu wycofywali swoją obecność przy tym materiale.
Jak ogląda się reportaż Marii Wiernikowskiej w Kanale Zero? Jest drugi odcinek
Materiał Marii Wiernikowskiej, "Wielka wyprawa Marii Wiernikowskiej w głąb Rosji", od czasu emisji w Kanale Zero, czyli od 4 lutego, doczekał się już ponad 560 tys. wyświetleń na YouTube. Dyskusja na jego temat w przestrzeni publicznej sprawiła, że nazwisko Wiernikowskiej zyskało popularność zarówno w sieci, jak i w mediach tradycyjnych.
"Z wykonanej dla "Presserwisu" analizy Instytutu Monitorowania Mediów wynika, że fraza "Maria Wiernikowska" w okresie od 4 do 12 lutego pojawiła się w mediach tradycyjnych 278 razy, a społecznościowych – 4242 razy" – czytamy na Press.pl.
Drugi odcinek reportażu Marii Wiernikowskiej pojawił się w Kanale Zero w sobotę 14 lutego.
"Prosiłbym wszystkich autorów histerycznego i historycznego zesrańska z poprzedniego tygodnia, aby mieli chociaż odrobinę przyzwoitości i po prostu obejrzeli ten odcinek »prorosyjskiej propagandy«" – zapowiedział go na platformie X Krzysztof Stanowski.
Do godz. 9.00 w poniedziałek miał ponad 350 tys. wyświetleń. Nie było przy nim materiałów reklamowych.
