"Trójkąt polityczny" to emitowany w TVP Info cykl rozmów na temat bieżących wydarzeń politycznych, głównie związanych z naszym krajem. Spotkania z politykami prowadzą Aleksandra Pawlicka z TVP Info i Renata Grochal z radiowej Trójki. Druga z dziennikarek w radiu prowadzi jeszcze "Śniadania w Trójce" i audycję "Bez Uników – rozmowa polityczna w Trójce". "Trójkąt polityczny" pokazywany jest na żywo w każdy wtorek około godz. 20:18. Program jest obecny na antenie TVP Info od jesieni 2024 roku.
Od początku 2026 roku pojawiło się pięć premierowych wydań formatu. Serwis Wirtualne Media, na podstawie danych Nielsen Audience Measurement, poinformował, jak wyglądała jego oglądalność w tym czasie. Jeden odcinek wyróżnia się na tle pozostałych.
Wyniki oglądalności "Trójkąta politycznego". Odcinek z Dodą rozbił bank
Z danych wynika, że średnia widownia "Trójkąta politycznego", między 6 stycznia a 3 lutego, wyniosła 191 tys. osób. To przełożyło się na 1,53 proc. udziałów w grupie wszystkich widzów i 0,71 proc. w grupie 16-59.
Największym zainteresowaniem widzów cieszyło się ostatnie wydanie "Trójkąta politycznego", z udziałem piosenkarki Doroty "Dody" Rabczewskiej.
"Rozmowę z piosenkarką, która dotyczyła ochrony praw zwierząt i jej niedawnych spotkań m.in. z ministrem sprawiedliwości i prezydentem Nawrockim, obejrzało średnio 217 tys. osób. Najmniej widzów jak do tej pory miał odcinek z 20 stycznia, który obejrzało średnio 170 tys. odbiorców" – czytamy na Wirtualnemedia.pl.
Burza po programie TVP Info. Ostra krytyka prowadzącej
3 lutego piosenkarka Doda była gościem programu "Trójkąt polityczny" w TVP Info. – Nie lubię polityki, w ogóle mnie ten świat nie kręci, brzydzę się polityką. Jestem tutaj tylko dlatego, żeby pomóc zwierzętom. Nigdy w życiu nie byłabym gościem tego programu w innym wypadku – oświadczyła na wstępie. Wcześniej tego samego dnia piosenkarka gościła w Pałacu Prezydenckim na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego i pierwszej damy Marty Nawrockiej. Spotkanie dotyczyło sytuacji zwierząt w polskich schroniskach. Szybko okazało się, że dziennikarka TVP Info próbowała wmanewrować Dodę w atak na prezydenta Karola Nawrockiego.Wyraźnie zirytowana Rabczewska jednak dosadnie zaprotestowała.– Nie podoba mi się taka rozmowa. Od razu mówię "stop", ponieważ nie dam się zapędzić w taki kozi róg. Jestem osobą apolityczną – podkreśliła artystka.
W mediach społecznościowych Doroty Rabczewskiej pojawiło się później wiele komentarzy dotyczących sytuacji, która miała miejsce w studiu TVP Info. Internauci zarzucali Aleksandrze Pawlickiej stronniczość polityczną i brak odpowiedniego przygotowania do rozmowy.
Czytaj też:
"Zjadła prowadzącą", "poległa", "piękna orka". Burza po wywiadzie w TVPCzytaj też:
Szokujące pytanie dziennikarki TVP. "Zanurkowała w szambie"
