W ubiegły czwartek Sejm odrzucił wniosek Prawa i Sprawiedliwości o odwołanie Jolanty Sobierańskiej-Grendy z funkcji szefowej resortu zdrowia. Opozycja twierdzi, że "jedynym namacalnym osiągnięciem jej kadencji pozostaje nieudolnie ukrywana lista drastycznych cięć w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia". Sobierańska-Grenda gościła we wtorek w programie "Pytanie dnia" w TVP Info, w którym został poruszony temat zmian w systemie zdrowia.
Agata Młynarska nie wytrzymała po słowach minister zdrowia w TVP Info
– Czy pani uważa, że za rok może być o tyle lepiej w systemie, że Polacy to odczują? Czy jeszcze będziemy na takiej rozbiegówce wciąż? – zapytała Dorota Wysocka-Schnepf.
– Myślę, że przede wszystkim jak nas słuchają dzisiaj Polacy, to powinni słyszeć tą radość z ośrodków, która do mnie napływa. Białostockie Centrum Onkologii i ponowna certyfikacja w raku piersi i tworzenie za 220 mln najnowocześniejszego tak naprawdę leczenia dla pacjentów onkologicznych – mówiła. – Wydatkowaliśmy 18 miliardów z KPO, więc to na pewno pacjenci zobaczą już wkrótce.(...) Do tego e-zdrowie, które nam na pewno przez ten rok również zafunkcjonuje w szerszym zakresie. Za rok na pewno te zmiany już będą odczuwalne. (...) Mamy świetny personel, dobrze wykształcony, dużo nowoczesnego sprzętu, oferujemy dużo nowoczesnych terapii dla pacjentów. Z pełną świadomością i przekonaniem mogę powiedzieć, że tak. Jesteśmy nowoczesnym krajem — powiedziała.
Dziennikarka Agata Młynarska udostępniła tę wypowiedź w swoich mediach społecznościowych. Zamieściła komentarz, który gorzko podsumował zapowiedzi minister zdrowia.
"Droga pani minister, nie ma pieniędzy na leczenie chorych! Usłyszałam to od przedstawiciela ministerstwa podczas komisji zdrowia. Co zamierzamy z tym zrobić?" – czytamy we wpisie.
Czytaj też:
Aktorka prosi o modlitwę. Polityk PiS usłyszał diagnozęCzytaj też:
Gwiazda telewizji ujawniła swoje zarobki. Ile płaciła jej TVP?
