Kilka lat temu Bruce Willis wycofał się z życia publicznego. Słynny aktor, znany z ról w takich hitach jak "Szklana pułapka" czy "Szósty zmysł", przekazał wówczas, że decyzja o emeryturze została podjęta w związku z poważną chorobą. Początkowa diagnoza wskazywała, że cierpi na postępującą afazję. Po jakimś czasie okazało się jednak, że chodzi o coś jeszcze poważniejszego – otępienie czołowo-skroniowe – jeden z rzadziej występujących rodzajów demencji.
Bruce Willis od początku może liczyć na wsparcie swojej żony – Emmy Heming Willis oraz trzech córek — Rumer, Scout i Tallulah. Na początku diagnozy rodzina aktora śledziła badania na innowacyjną terapią, która niestety okazała się fiaskiem. Pod koniec zeszłego roku zdecydowali o umieszczeniu aktora w specjalnym domu, gdzie przez całą dobę opiekują się nim wykwalifikowani opiekunowie. Powstała również Fundacja Emmy i Bruce'a Willisów na rzecz badań nad demencją oraz wsparcia dla opiekunów.
"Moja rodzina doświadczyła tego, przez co przechodzą rodziny osób chorych na demencję. Opiekując się chorymi, zobaczyłam, jak trudna jest ich codzienność i jak wiele niepewności muszą znosić. Fundacja powstała, by zwiększać świadomość na temat otępienia czołowo-skroniowego, wspierać badania i pomagać opiekunom" – wyjaśniała żona gwiazdora.
Mózg Bruce'a Willisa trafi do badań. Decyzja żony
Teraz amerykańskie media donoszą, że Emma Heming Willis, żona Bruce'a Willisa, zdecydowała się po jego śmierci przekazać mózg męża do badań naukowych. Ma to pomóc w lepszym zrozumieniu tego, jak rozwija się demencja i wesprzeć poszukiwania potencjalnego lekarstwa.
"Po śmierci Bruce'a przekażę jego mózg do badań. To była trudna decyzja, ale uważam, że jest to konieczne, by lepiej zrozumieć ten typ demencji" — stwierdziła.
Jej zapowiedź została z aprobatą przyjęta przez środowiska naukowe.
Aktor nie wie, że choruje
Emma Heming Willis przyznała, że jej mąż nie zdaje sobie sprawy ze swojej choroby.
"To jednocześnie błogosławieństwo i przekleństwo, że Bruce nigdy nie zrozumiał – nigdy nie połączył faktów, że jest chory. I naprawdę się z tego cieszę. Naprawdę jestem szczęśliwa, że on tego nie wie" – powiedziała.
Jak wyjaśniła, brak świadomości wynika z anozognozji – stanu, w którym mózg nie jest w stanie rozpoznać własnej choroby. Ta przypadłość często występuje w chorobie Alzheimera i innych schorzeniach neurologicznych. W niektórych przypadkach prowadzi do tego, że chorzy odmawiają leczenia, ale nie przynosi innych negatywnych skutków zdrowotnych.
Czytaj też:
Aktorka przerywa milczenie. "Wszystko było nieprawdą"Czytaj też:
Nie wpuścili go do Wielkiej Brytanii. Kontrowersyjny raper zagra w Polsce
