Była gwiazda TVP ujawnia kulisy. "Większość była pod wpływem alkoholu"

Była gwiazda TVP ujawnia kulisy. "Większość była pod wpływem alkoholu"

Dodano: 
Dziennikarka Karolina Pajączkowska
Dziennikarka Karolina Pajączkowska Źródło: PAP / Leszek Szymański
Karolina Pajączkowska opowiedziała o kulisach słynnego show TVN. Wspomniała o codziennych dostawach alkoholu.

Dziennikarka Karolina Pajączkowska wzięła udział w kontrowersyjnym programie typu reality show na antenie TVN7. "Królowa Przetrwania" to format z udziałem celebrytek i gwiazd internetu. W każdym sezonie uczestniczki rywalizują ze sobą w ekstremalnych warunkach, bez dostępu do telefonów i mediów społecznościowych. Jak czytamy w opisie formatu, muszą przełamać swoje lęki, wykazać się siłą fizyczną i psychiczną oraz umiejętnością tworzenia sojuszy, by przetrwać i unikać eliminacji. W programie pojawiają się często kontrowersyjne celebrytki, a ich rozmowy stają się później powodem do równych medialnych afer.

Od początku emisji nowego sezonu, zdecydowanie najwięcej komentarzy w mediach społecznościowych dotyczy Karoliny Pajączkowskiej. W ocenie widzów, to dziennikarka jest najbardziej konfliktową uczestniczką show. Teraz była gwiazda TVP udzieliła wywiadu, w którym postanowiła opowiedzieć o kulisach "Królowej przetrwania".

Pajączkowska ujawnia szokujące kulisy show TVN. "Butelki przynoszone każdego wieczora"

W podcaście "Matcha talks" Pajączkowska zarzuciła produkcji show m.in. to, że konflikty między uczestniczkami były sztucznie podsycane.

– Każda z nas, uczestnicząc w tej produkcji, na samym początku przeszła dwie godziny przesłuchania. O wszystko cię pytają. Później, na podstawie tego w scenariuszu są elementy, o których ty im mówiłaś. Na przykład podchodzi pani reżyser i mówi: "A może zapytałabyś tę dziewczynę o tę historię? Bo ona mówiła o takim czymś, to ciekawi nas, a teraz nie chce się otworzyć". Wiem, że dziewczyny też dostawały instrukcje – ujawniła.

Zdradziła również, że większość uczestniczek codziennie otrzymywała dostawy alkoholu.

– Na samym początku, co mnie bardzo zdziwiło, ale dziś widzę to już we wszystkich formatach reality show, czyli pytanie: "Kto pije alkohol?". Pytanie na "Dzień dobry": "Pijesz?". Te dziewczyny, które powiedziały, że piją, miały butelki przynoszone każdego wieczora. Większość dziewczyn była non stop, nie powiem, że nawalona, ale powiem, że pod wpływem alkoholu. Wiem, bo był taki moment, jak opuszczaliśmy jeden camp, to zobaczyłam stertę butelek, czarny worek na śmieci wypełniony pustymi butelkami po winie, whisky i takich rzeczach. Dziewczyny tam normalnie piły, stąd, moim zdaniem, te konfrontacyjne zachowania – stwierdziła.

Zarzuciła przy tym produkcji, że, w przeciwieństwie do ilości alkoholu, jedzenia było stanowczo za mało.

– Schudłam chyba z sześć kilogramów w czasie tego miesiąca. Tam naprawdę nie było co jeść. [...] Na początku były obiady techniczne, to się tak nazywa. Przynosili je w takich jednorazówkach. Tam był ryż, jakieś kawałki mięsa z kością i jakiś sos hinduski. Jedzenie było, a potem się skończyło. Mało tego produkcja jadła przy nas, a my siedziałyśmy obok i patrzyłyśmy. Czasami, chyba z dwa razy nam pozwolili coś zjeść. Przysięgam ci, rzuciłyśmy się jak bezdomne na to jedzenie — opowiadała.

Czytaj też:
Tragiczny finał koncertu znanego zespołu. Są ranni
Czytaj też:
"Mam oczy i widzę". Dziennikarz sam zrezygnował

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: YouTube/Matcha talks