Co z zakładem? "Wezwał mnie pan jak jakąś fokę"

Co z zakładem? "Wezwał mnie pan jak jakąś fokę"

Dodano: 
Krzysztof Stanowski / Roman Giertych
Krzysztof Stanowski / Roman Giertych Źródło: YouTube / Kanał Zero / Roman Giertych - oficjalny
Roman Giertych i Krzysztof Stanowski założyli się o duże pieniądze. Wciąż nie podpisali umowy.

Od dłuższego czasu poseł KO Roman Giertych sugeruje w mediach społecznościowych powiązania firm Krzysztofa Stanowskiego z Zondacrypto. W odpowiedzi twórca Kanału Zero przypominał ustalenia Wirtualnej Polski na temat tajemniczej Rosjanki z francuskim paszportem, która w Liechtensteinie pracowała dla Giertycha i blisko milionie złotych, przelanym mu z raju podatkowego. Tocząca się od dłuższego czasu wymiana uszczypliwości na platformie X pomiędzy Stanowskim i Giertychem przybrała pod koniec kwietnia zaskakujący obrót. Dziennikarz zaproponował zakład o duże pieniądze, a polityk przystał na tę propozycję.

Stanowski założył się z Giertychem. Kolejna kłótnia

"Panie Romanie. Proponuję gruby zakład. Niech stawką będzie ten przelew co to pan go dostał od Wiktorii Olegowny Kriażewej. Możemy zaokrąglić do miliona złotych. Wybrany przez pana biegły rewident może przejrzeć moje konta i jeśli okaże się, że dostałem złotówkę od Krala / Zondy – bezpośrednio lub pośrednio, może być to nawet w postaci przelewu od WeszloCom sp. z.o.o. – to płacę milion złotych na cel charytatywny, a jak się okaże, że nie dostałem, to ten milion płaci pan" – zaproponował twórca Kanału Zero.

"Przyjmuję Pana zakład i przebijam. Pan wystawi swojego biegłego rewidenta, który zbada czy dostałem kiedykolwiek cokolwiek od pani Wiktorii Olegowny Kriażewej. Jeżeli znajdzie cokolwiek, choćby złotówkę, to ja płacę milion na ustalony cel charytatywny. Proponuję spotkanie naszych prawników celem spisania umowy w tej sprawie" – odpowiedział Roman Giertych.

Teraz Roman Giertych zarzucił Krzysztofowi Stanowskiemu, że wciąż nie podpisali umowy w tej sprawie.

"Pan Stanowski nie zdecydował się na podpisanie zakładu o to, czy jego portal Weszło brał pieniądze od Zondacrypto. Zobaczcie klienci tej kryptogiełdy, że nawet na wakacjach czekał na telefon od Krala z informacją, że przelew na jego firmę poszedł. Jego portal otrzymał kasę, a wy?" – napisał polityk KO.

"Panie Romanie, z każdym dniem mam gorsze zdanie o pana standardach. "Wezwał" mnie pan jak jakąś fokę do swojej kancelarii na podpisanie umowy, której ani pan nie skonsultował, ani nawet nie dał do przeczytania i to w czasie, gdy prowadziłem program na żywo. Tymczasem jak działają poważni ludzie: od poniedziałku ma pan na mailu profesjonalnie przygotowany projekt umowy dotyczący naszego zakładu. Ciągle czekamy na pana uwagi. Aczkolwiek mam wrażenie, że się po prostu pan zes...tresował" – ostro odpowiedział twórca Kanału Zero.

twitterCzytaj też:
Zarabia miliony i unika podatków? "Nie ustalam zasad. Jestem graczem"
Czytaj też:
Materiał o Czarnobylu w Kanale Zero. IPN ujawnia kulisy współpracy

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl