Wielkimi krokami zbliżają się zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan – Cortina d'Ampezzo 2026. Sportowe zmagania od 4 do 22 lutego będzie można zobaczyć na antenie TVP1, TVP2 i TVP sport. W związku z wydarzeniem, władze stacji podjęły decyzję o zmianie godziny emisji głównego serwisu informacyjnego w dniach, kiedy program koliduje z olimpijskimi konkurencjami. Nazwa "19.30" jest ściśle związana z godziną emisji, więc w sieci pojawiło się wiele żartobliwych komentarzy.
"19.30" zmienia godzinę emisji. Burza w sieci
"W dniach 9, 10 i 14 lutego program "19:30" rozpocznie się dopiero o godzinie 21:00. W poniedziałek 9 lutego TVP1 pokaże finały w łyżwiarstwie szybkim i skokach narciarskich w konkursie indywidualnym mężczyzn. Dzień później od godz. 18:00 zaplanowana jest transmisja finału konkursu drużyn mieszanych w skokach narciarskich, a w niedzielę 14 lutego program informacyjny Jedynki będzie ponownie musiał ustąpić miejsca transmisji skoków narciarskich" – czytamy na Wirtualnemedia.pl
Zmianę odnotował na swoim profilu na X twórca Kanału Zero. Krzysztof Stanowski opublikował jedynie symbol uśmiechu.
"Dziś 19:30 wybije dokładnie o 20:00"; "Nazwę też zmienią na ten czas?"; "Na "za piętnaście pięć po w pół do""; "Może to pierwszy krok do spełnienia obietnicy wyborczej i zlikwidują TVP info"; "Pewnie ludzie leżący na onkologii poprosili i przesunęli żeby na obchód nie trafić akurat jak będzie transmisja" – piszą internauci pod jego wpisem.
Nie brakuje również komentarzy uderzających w program TVP.
"Nie da się oglądać tej tępej propagandy"; "To bez znaczenia bo kto to ta mętną wodę ogląda?"; "Szczerze... Nie oglądam tego ścieku"; "Ściek, a nie rzetelne informacje"; "Ten program oglądają tylko operatorzy kamer w TVP. I to też tylko dlatego, że dostają za to pieniądze"; "Przecież nikt tego nie ogląda"; "Nikt nie ogląda tego szamba"; "Jakby nie było tego dziennika to też by nikt nie płakał"; "Wieczorynka dla silniczków? Nie, dziękuję" – czytamy w komentarzach na X.
twitterCzytaj też:
Owsiakowi puściły nerwy. "Puknąć się w głowę"Czytaj też:
"Wyznaję zasadę Durex…". Internet śmieje się ze znanego polityka
