• Zuzanna Dąbrowska-PieczyńskaAutor:Zuzanna Dąbrowska-Pieczyńska

Tak nie wolno!

Dodano: 
Jerzy Owsiak, prezes WOŚP
Jerzy Owsiak, prezes WOŚP Źródło: PAP / Marcin Obara
GWIAZDOBZDUR Za nami kolejny finał najbardziej upolitycznionej akcji charytatywnej w kraju. Jak co roku Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy towarzyszyły emocjonalne wzmożenie i szantaż – nie wspierasz, krzywdzisz dzieci, jesteś złym człowiekiem, gorszy jest tylko pewien akwarelista z Austrii.

Rolę przewodnią objął w chórze szantażystów sam Jerzy Owsiak. Lider fundacji opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym zaprezentował tegoroczne studio finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Owsiak zapewnił, że jego organizacja dziś sama realizuje imprezę, a w przeszłości korzystała z pomocy wielkich firm. W trakcie oprowadzania po nowym miejscu szef WOŚP mocno się „odpalił”. – Tak przy okazji dzisiejszego dnia, kiedy słyszę, jak ktoś próbuje mówić „nie daję na Owsiaka”. Przez 34 lata nigdy nie zbieraliśmy „na Owsiaka”. Ja nie potrzebuję takich zbiórek. W związku z tym wszystkim tym, którzy używają tego rodzaju sformułowań: warto po prostu się puknąć w głowę – stwierdził z oburzeniem. Skoro nie „na Owsiaka”, to może po podlasku – „dla Owsiaka”? Tylko proszę mnie nie pozywać!

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.