20 grudnia rodzina poinformowała o śmierci Michała Urbaniaka. "Żył i czuł wielkimi nutami. Odszedł w wieku 82 lat" – czytamy we wpisie, do którego dołączono pamiątkowe zdjęcie muzyka ze skrzypcami.
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w środę o godz. 13 w Domu Pogrzebowym na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Trzaskowski przemówił na pogrzebie Michała Urbaniaka
W tłumie żałobników nie zabrakło prezydenta Warszawy. Rafał Trzaskowski w swoim przemówieniu podkreślił, jak ważną postacią był Michał Urbaniak, ujawniając osobistą więź. – To jest zawsze dla mnie najtrudniejszy moment, dlatego, że żegnamy kogoś wyjątkowego, kogoś, kto również był bliski mojemu sercu – słowa polityka cytuje "Super Express".
Trzaskowski "wrócił wspomnieniami do początków kariery artysty, gdy młody Urbaniak wyjechał zza żelaznej kurtyny do Stanów Zjednoczonych z marzeniem o światowej karierze". – Wtedy brzmiało jak jakieś marzenie, które będzie całkowicie nieosiągalne. (...) I to jest rzecz wyjątkowa, że ktoś tak młody stawia przed sobą tak wygórowane marzenie i je po prostu realizuje. Realizuje w sposób niezwykły – podkreślił prezydent stolicy.
Włodarz Warszawy ocenił, że współpraca Michała Urbaniaka z legendarnym Milesem Davisem była "momentem symbolicznym dla całego pokolenia". Urbaniak "pozwalał nam zderzyć się z tym, że są tacy ludzie, którzy pokonują te wszystkie kompleksy, które mieliśmy i którzy są w stanie się wpisać w nurt muzyki zupełnie nowoczesnej i nowatorskiej". Prezydent Warszawy zwrócił też uwagę na relację Urbaniaka z młodszymi pokoleniami muzyków, jego ciągłe poszukiwanie współpracy z młodzieżą i przekazywanie doświadczenia nie jako "stary belfer", ale ucząc się od młodych.
– A my wszyscy, którzy go dobrze znaliśmy, również wspominamy go jako rewelacyjnego, fantastycznego człowieka, zawsze uśmiechniętego, zawsze wyglądającego w sposób nietuzinkowy – podsumował Rafał Trzaskowski.
Kim był Michał Urbaniak?
Michał Urbaniak urodził się 22 stycznia 1943 r. w Warszawie. Dorastał w Łodzi, gdzie od 6. roku życia uczył się gry na skrzypcach, a później kształcił się w tamtejszym Liceum Muzycznym. Samodzielnie nauczył się grać na saksofonie. W 1961 r. rozpoczął studia w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie w klasie skrzypiec. Nawiązał wówczas współpracę z zespołem Zbigniewa Namysłowskiego Jazz Rockers, z którym zadebiutował na Międzynarodowym Festiwalu Muzyki Jazzowej Jazz Jamboree’61. W czerwcu 1962 r. wraz z kwintetem The Wreckers Andrzeja Trzaskowskiego po raz pierwszy poleciał do Stanów Zjednoczonych.
Współpracował z legendami światowego jazzu, takimi jak: Quincy Jones, Billy Cobham, Stephane Grappelli, Joe Zawinul. Był wielokrotnie nagradzany. W 1992 r. jego nazwisko znalazło się w prestiżowym "Down Beat" wśród największych sław jazzu na pierwszym miejscu aż w pięciu kategoriach.
Urbaniak był pierwszym na świecie skrzypkiem, który zagrał na pięciostrunowych skrzypcach, zbudowanych według własnego pomysłu. Był kompozytorem i aranżerem projektów: "Jazz Legends", "Fusion", "Urbanator", "Urbanizer", "UrbSymphony". Występował na najważniejszych jazzowych festiwalach na świecie. W 2016 r. otrzymał Złotego Fryderyka za całokształt działalności muzycznej. Stworzył muzykę do licznych filmów, m.in. "Dług", "Pożegnanie Jesieni" i "Eden".
W ostatnich latach muzyk miał spore problemy zdrowotne. We wrześniu 2020 r. przeszedł wymianę rozrusznika serca. Po zabiegu kardiologicznym pojawiły się komplikacje, na skutek których przez pięć dni przebywał w śpiączce farmakologicznej. Później przez pięć miesięcy leżał, dochodząc do zdrowia. W wywiadzie dla "Dzień dobry TVN" przyznał, że nie wierzył, iż jeszcze będzie mógł chodzić.
