W Rzymie rozpoczęły się zdjęcia do międzynarodowego thrillera o procesie kanonizacji Jana Pawła II. Reżyserem filmu "Santo Subito!" jest Bertrand Bonello, francuski twórca znany przede wszystkim z filmów "Saint Laurent" i "Bestia". On jest też autorem scenariusza, wspólnie z Thomasem Bidegainem, który był nominowany do Oscara za "Emilię Perez".
Międzynarodowy film o kanonizacji Jana Pawła II
Głównym bohaterem produkcji jest ojciec Joseph Murolo, w tej roli Mark Ruffalo. To amerykański ksiądz wezwany przez Watykan do pełnienia funkcji "adwokata diabła" w śledztwie dotyczącym potencjalnej drogi do świętości Jana Pawła II. Jego zadaniem jest znalezienie dowodów podważających świętość polskiego papieża. Jak czytamy w opisie filmu, duchowny przeprowadza wywiady z powiernikami ojca świętego i jego najbliższymi współpracownikami. W pewnym momencie dochodzi do tego, że jego własna wiara zostaje wystawiona na próbę.
U Boku Ruffalo pojawi się znana aktorka, Charlotte Rampling, która wcieli się w postać amerykańskiej filozofki polskiego pochodzenia – Anny Teresy Tymienieckiej, wieloletniej przyjaciółki polskiego papieża, z którym wymieniała serdeczną korespondencję.
Inni członkowie obsady, których nazwiska zostały już ujawnione, to: Marisa Borini jako Sofia Murolo, matka Josepha; Adam Bessa z Francji ("Harka") jako Ali Agça, który usiłował zabić papieża czy Anton Lesser ("Wolf Hall") jako ojciec Mattew, przyjaciel Josepha.
Polscy aktorzy w ważnych rolach
Nie zabraknie również wyraźnych polskich akcentów. Andrzej Chyra wystąpi w "Santo Subito!" jako papież Jan Paweł II, a Cezary Żak zagra kardynała Stanisława Dziwisza, osobistego sekretarza papieża i jego bliskiego współpracownika.
Zdjęcia potrwają dziesięć tygodni i będą realizowane we Włoszech (Rzym i Matera) oraz w Polsce (Warszawa i Szczawnica).
– Ten film to zdecydowanie mój, jak dotąd, najbardziej ambitny projekt. To połączenie zagadnień geopolityki, mistycyzmu, dociekań i refleksji nad wiarą, które dziś wydają się być bardziej istotne niż kiedykolwiek – mówi podkreśla reżyser Bertrand Bonello. Odgrywający główną rolę Mark Ruffalo zaznacza z kolei, że cieszy się, że "w końcu będzie kręcić film na ziemiach jego przodków" Zwraca też uwagę, że film będzie zawierał dialogi w ośmiu językach.
Zdjęcia do thrillera potrwają łącznie 10 tygodni i będą realizowane w dwóch krajach: we Włoszech (Rzym, Matera) oraz w Polsce (Warszawa, Szczawnica).
Czytaj też:
Wielki sukces polskiego serialu. Robi furorę za granicąCzytaj też:
Nie żyje słynny aktor. Ujawniono przyczynę śmierci
