"Ludzie proszą o zmianę". Nie chcieli dziennikarki TVN24 u Łatwoganga

"Ludzie proszą o zmianę". Nie chcieli dziennikarki TVN24 u Łatwoganga

Dodano: 
Monika Olejnik na zbiórce Łatwoganga
Monika Olejnik na zbiórce Łatwoganga Źródło: YouTube / Łatogang
Wśród tłumu celebrytów w mieszkaniu Łatwoganga pojawiła się m.in. Monika Olejnik. Ludzie prosili, żeby wyszła.

Sportowcy, influencerzy, muzycy, aktorzy, przedsiębiorcy oraz zwykli Polacy włączyli się w akcję zorganizowaną przez youtubera Łatwogang. W jej ramach zbierano środki dla Fundacji Cancer Fighters. Przed godz. 22 licznik zbiórki (na którym wyświetlano zsumowane wpłaty od firm oraz darczyńców indywidualnych) zatrzymał się na ok. 250 mln złotych. Akcja zyskała też rozgłos międzynarodowy, ponieważ do wpłacania zachęcił wokalista zespołu Coldplay, Chris Martin. Oprócz zbiórki, odbędzie się licytacja przedmiotów i "usług".

Organizatorzy wydarzenia zaapelowali, aby 26 kwietnia ustanowić ogólnopolskim dniem walki z chorobami onkologicznymi u dzieci.

Historyczna zbiórka Łatwoganga. Ludzie nie chcieli tam Moniki Olejnik

Gdy licznik zbiórki pokazywał ponad 140 mln złotych, na streamingu pojawili się sanah, zespół Kwiat Jabłoni i dziennikarka TVN24 Monika Olejnik.

– Jest sytuacja taka, że ludzie piszą, proszą o zmianę, mówią, że też polityka tu jest jakaś. Ja osobiście nie wiem. Wy działacie jakoś politycznie? – zwrócił się Łatwogang do gości, po przeczytaniu komentarzy od widzów.

Po tym pytaniu atmosfera zrobiła się dość niezręczna.

– Ja jestem dziennikarką, ale działam niepolitycznie, działam społecznie, promuje książki, mam program – tłumaczyła dziennikarka.

Zdezorientowany youtuber próbował jakoś wybrnąć z sytuacji. – Przepraszam, nie znam, nie wiem – przyznał.

Powtórzył później prośbę internautów o zmianę. Próbował też nie urazić gościa prosząc ludzi, żeby zjednoczyć się tego dnia i zapomnieć o osobistych antypatiach. Po chwili dziennikarka TVN24 opuściła jednak mieszkanie youtubera.

Ten fragment zbiórki pojawił się szybko na platformie X.

"Znana działaczka i aktywistka kulturalna"; "Wśród tylu autentycznych i szczerych ludzi jak ktoś wpadnie z telewizji, to widać inną jakość. Internet to wyczuwa i nie chce tego"; "30 lat w politycznych okopach, a teraz "ja tylko książki promuję i pomagam""; "Wyparła sama się swojego dorobku. Wstyd jej było się przyznać czym się zajmuje"; "Czyje książki promuje? Tuska czy Michnika?"; "Obłuda wylewa się aż boli"

twitterCzytaj też:
"Państwo się poddało". Mocne słowa dziennikarki o zbiórce Łatwoganga
Czytaj też:
Łatwogang pobił rekord świata. Ta akcja przejdzie do historii