Krzysztof Gojdź, pochodzący z Dębna specjalista medycyny estetycznej, kilka lat temu przeniósł swoją działalność do Stanów Zjednoczonych. Tam rozwinął biznes, otwierając kliniki m.in. w Miami i Los Angeles. W wywiadach dla polskich mediów chętnie podkreśla, że jego klientkami są znane nazwiska, takie jak Lana Del Rey czy Paris Hilton wraz z jej mamą Kathy Hilton. Wspominał również, że w jego okolicy mieszka Nicole Kidman.
Lekarz inwestuje w nieruchomości – posiada dom w South Beach oraz kilka mieszkań, które wynajmuje. Jak przyznaje, w Los Angeles koszty życia są jeszcze wyższe niż w Miami, zwłaszcza jeśli chce się funkcjonować w otoczeniu gwiazd.
Niedawno przyznał w jednym z wywiadów, że wszystkie jego lokale są wynajęte, a on sam mieszka... w hotelu. – Jestem bezdomny teraz. Domy, mieszkania – wszystko mam wynajęte. Mieszkam w hotelu z widokiem na palmę, penthouse, piękne duże okno – stwierdził w rozmowie z Małgorzatą Ohme.
Krzysztof Gojdź sprzedał willę w Hollywood. "Jestem bezdomny"
Do niedawna słynny chirurg gwiazd chwalił się także willą w West Hollywood – stosunkowo niewielką, jak na tamtejsze standardy, bo liczącą około 200 m². Okazuje się jednak, że to już przeszłość. Według informacji z rynku nieruchomości, dom w tej lokalizacji został sprzedany za około 3,3 mln dolarów.
Gojdź potwierdził, że zamknął ten rozdział. Jak tłumaczy, zmieniająca się sytuacja w Los Angeles – zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa – sprawia, że coraz więcej osób decyduje się na wyprowadzkę. Nie zamierza jednak całkowicie rezygnować z obecności w Kalifornii.
– Sprzedaż domu w Hollywood to dla mnie zamknięcie bardzo ważnego rozdziału życia. Niestety, rzeczywistość Los Angeles bardzo się zmieniła. Bezpieczeństwo w tym mieście nie jest już takie, jak kiedyś, coraz więcej osób decyduje się na wyprowadzkę. Będę tam latał, aby rozwijać współpracę z klientami i tworzyć dla nich prywatne kliniki w ich rezydencjach – podkreślił.
Jak przyznał, rozważa także zakup kolejnej nieruchomości, ale już w bardziej ekskluzywnej i strzeżonej lokalizacji, takiej jak Beverly Hills. Jak zaznacza, w grę wchodzą inwestycje na zupełnie innym poziomie – od kilkunastu do nawet stu milionów dolarów.
Czytaj też:
Aktorka wspomniała o chrześcijańskich korzeniach. Burza w komentarzachCzytaj też:
Znany ksiądz apeluje przed Wielkanocą. "Podejdźmy do tego z szacunkiem"
