Karol Nawrocki był w niedzielę gościem specjalnego wydania "Śniadania Rymanowskiego w Polsat News i Interii". W programie poruszony został m.in. temat spotkania Rady Pokoju, które za kilka dni odbędzie się w Waszyngtonie. Prezydent poinformował tu, że decyzja ws. jego obecności tam nie zapadła, jednak – jak zapewnił – pozostaje w kontakcie ze stroną amerykańską w tej sprawie. Gospodarz programu Bogdan Rymanowski przywołał w tym kontekście słowa premiera Donalda Tuska, który stwierdził, że jego rząd dał prezydentowi w tej sprawie wolną rękę, tj. jeżeli chce, to może lecieć. Prezydent nie krył oburzenia w związku ze sformułowaniem, którego użył szef rządu.
– Premier nie będzie mówił, gdzie ja mam latać. Panie redaktorze, co to w ogóle są za słowa? Pan premier może swojemu synowi powiedzieć, gdzie może lecieć, czy swoim wnuczkom. No premier nie będzie mówił prezydentowi Polski, gdzie może lecieć. Ja mogę lecieć gdzie chcę – podkreśliła głowa państwa.
Anna Samusionek poucza prezydenta Nawrockiego. Padły dziwne sugestie o "wspomagaczach"
Słowa prezydenta Nawrockiego odbiły się szerokim echem w sieci. Szybko zareagował na nie premier Tusk. "Panie Prezydencie, rozumiem strach, rozumiem nerwy, ale od moich wnuczek wara" – napisał w mediach społecznościowych.
Swój komentarz do tej wypowiedzi postanowiła zamieścić na Instagramie również aktorka Anna Samusionek.
"SZANOWNY PANIE KAROLU NAWROCKI, pełniący funkcję prezydenta Polski, obawiam się, że jest Pan w poważnym błędzie. Pan nie może latać, "gdzie Pan chce"!!! Odkąd Pan i Pana żona żyjecie za pieniądze z podatków wszystkich pracujących Polaków, może i powinien Pan latać, tylko i wyłącznie tam (nie licząc przynależnego Panu urlopu), gdzie reprezentuje Pan NASZE interesy i gdzie działa Pan dla dobra i bezpieczeństwa WSZYSTKICH Polaków (a nie wyłącznie tych którzy zapłacili za Pana kampanię)" – napisała.
"Rozumiem, że "wspomagacze", których używa Pan w nadmiarze (nawet publicznie), mocno zmieniają postrzeganie świata i rzeczywistości, ale liczę na to, że dla dobra własnych dzieci, upora się Pan z tym problemem. Czego sobie i CAŁEJ Polsce życzę!" – dodała.
Czytaj też:
Polska pisarka uderza w pierwszą damę. "Bycie żoną chama zabiera rozum?"Czytaj też:
Znana aktorka rozczarowana rządami KO. "Straciłam wiarę, że to coś da"
