Celebrytka Małgorzata Rozenek-Majdan od dawna krytykuje Kościół, przede wszystkim, za stosunek do metody in vitro. Sama z niej korzystała i jest jej zagorzałą propagatorką. Wraz z mężem kilka lat temu odsunęli się od kościoła i zdecydowali, że nie ochrzczą swojego syna Henryka. Wpływ na ich decyzję miał m. in. komentarz jednego z duchownych, który twierdził, że dzieci z in vitro mają dotykową bruzdę, wadę genetyczną. – To jest tak absurdalne, to jest XIX w. Przez tego typu komentarze ludzie się odwracają od Kościoła. Odwrócili się w Irlandii, w Australii, odwrócą się i u nas. Na razie przez tego typu komentarze i my się odwróciliśmy od Kościoła. Dlatego też nasz syn nie będzie ochrzczony. Gdy będzie dorosły, znając stanowisko Kościoła, sam zdecyduje, czy chce być częścią tej społeczności – oceniał mąż prezenterki, były piłkarz, a obecnie komentator sportowy Radosław Majdan.
Małgorzata Rozenek-Majdan o wierze w Boga. Wciąż nie chodzi do kościoła
Majdanowie pojawili się teraz w podcaście "Rachunek sumienia". W rozmowie z Magdaleną Rigamonti przyznali, że są zaniepokojeni tym, co kościół przekazuje swoim wiernym.
– W naszym przypadku, kiedy mamy dzieci z in vitro, to jest bardzo osobista sprawa. Możesz czuć zawód, jeżeli instytucja Kościoła nie rozumie, czy neguje, nie traktuje ich poważnie. Nam, jako rodzicom, nawet ciężko jest to powiedzieć. Jesteśmy o to często pytani. To nie jest nasz manifest przeciwko Kościołowi, to jest nasze zdanie – powiedzieli.
Małgorzata Rozenek-Majdan podkreśliła, że w jej rodzinnym domu chodzenie na msze święte było czymś naturalnym. Swoje dzieci wychowuje jednak z dala od Kościoła. Sama również "ma problem z przeżywaniem wspólnotowo duchowości" i, w jej ocenie, kwestie związane z duchowością wymagają samotności.
Nie oznacza to jednak, że celebrytka nie wierzy w Boga. Wręcz przeciwnie, przyznała, że jest przekonana o Jego istnieniu.
– Wierzę i nie mam co do tego wątpliwości. Nigdy nie miałam, niezależnie od tego, jak układało się moje życie. Uważam, że to bardzo wzmacnia i nie mam wątpliwości co do tego, że Bóg istnieje – podkreśliła.
Czytaj też:
"Oszustwo!". Burza po kultowym teleturnieju TVPCzytaj też:
Pierwsza dama ruszyła do działania. Nowe wieści
