Blanka Lipińska zasłynęła jako autorka powieści erotycznej "365 dni", na podstawie której powstał film z Michelle Morrone i Anną Marią-Sieklucką o tym samym tytule. Produkcja podbiła Netflix i stała się hitem na całym świecie. Celebrytka jest aktywna na Instagramie, codziennie zamieszcza tam różne treści, pokazuje urywki codzienności, reklamuje sprawdzone przez siebie produkty i wygłasza opinie na bieżące tematy. Jej poglądy są dość kontrowersyjne i często wywołują burzliwe komentarze.
Lipińska publicznie deklaruje, że nie zamierza być matką i nie planuje potomstwa. W najnowszej serii pytań i odpowiedzi na jej Instagramie została zapytana przez obserwatora: "Dlaczego ludzie chcą mieć dzieci". Jej odpowiedź wywołała burzę.
Lipińska o posiadaniu dzieci: Żeby rasa ludzka przetrwała? A po co?
"Nie mam pojęcia! Szczerze. Dla mnie to uwiązanie się w odpowiedzialności i obowiązkach na lata, a troska i "martwienie" to kwestia do końca życia. Przez pierwsze x lat ten zależny od ciebie człowiek ciągle coś chce, potrzebuje, oczekuje... nie, nie rozumiem, po co to komu" – czytamy na Instagramie celebrytki.
"Żeby rasa ludzka przetrwała? A po co? My jesteśmy największymi szkodnikami tego świata, które wyłącznie go niszczą! Bo jakby moja mama tak myślała, to by mnie nie było? Jakby mnie nie było, to bym nie wiedziała, że mnie nie ma, więc co to za różnica? Nie ma dla mnie żadnego logicznego uzasadnienia w chęci posiadania potomstwa =. Poza jednym, ale szczerze? Znam tylko jedną parę, która zdecydowała się na dzieci z tego powodu. Kochali się tak bardzo, że musieli tę miłość podzielić na więcej "części", bo myśleli, że zwariują. I teraz poza tym, że kochają te dzieci to zeje**cie je lubią. I to jest dla mnie dobry powód, innego, dobrego nie znam" – dodaje Lipińska.
Na koniec zwróciła się do osób posiadających dzieci, które mogłyby potencjalnie odpowiedzieć jej na wpis.
"Nie piszę tego po to, żebyście teraz pisały mi historie o tym, jak kochacie swoje dzieci. Spoko, super, Wasza sprawa, nie moja i dla mnie mało interesująca. Miejcie je sobie i kochajcie, a ja nadal będę bez obowiązków, śpiąca ile i kiedy chcę, robiąca, co chcę i wolna od zobowiązań" – zakończyła.
Czytaj też:
"Żenujące". Stanowski odpowiada na wpisy rządzącychCzytaj też:
"Systemowe szczucie. I robicie to nastolatce". Celebrytka nie wytrzymała
