Donald Trump we wtorek w poście na portalu Truth Social poinformował, że "rozpoczęło się dochodzenie w sprawie oszustw w Kalifornii", ale nie podał żadnych szczegółów dotyczących domniemanego oszustwa. Kalifornia jest jednym z pięciu stanów rządzonych przez Demokratów, które znalazły się na celowniku administracji prezydenta USA.
"Kalifornia, pod rządami gubernatora Gavina Newscuma, jest bardziej skorumpowana niż Minnesota, o ile to możliwe? Rozpoczęto dochodzenie w sprawie oszustw w Kalifornii. Dziękujemy za uwagę!" – czytamy we wpisie.
Te słowa wywołały burzliwe reakcje mieszkańców wspomnianego stanu, w tym gwiazd, które mają tam domy. Co ciekawe, na zapowiedź Trumpa w entuzjastycznym tonie zareagowała polsko-amerykańska celebrytka – Joanna Krupa.
Joanna Krupa wspiera Donalda Trumpa. "Karma to piękna rzecz"
Krupa na co dzień mieszka w Calabasas pod Los Angeles w Kalifornii. Celebrytka często bywa w Polsce ze względu na zobowiązania zawodowe, m.in. pracę w programie "Top Model" na antenie TVN. Jeszcze w trakcie kampanii wyborczej w USA, odcięła się od kolegów z branży namawiających do poparcia Kamali Harris. Później broniła też Donalda Trumpa przed polskimi celebrytkami, m.in. Kingą Rusin, która wielokrotnie uderzała w amerykańskiego przywódcę w swoich mediach społecznościowych.
Teraz, celebrytka udostępniła wpis Donalda Trumpa. Nie kryjąc emocji, odniosła się do doniesień o nadużyciach i zaapelowała do prezydenta USA o pociągnięcie winnych do odpowiedzialności.
"Karma to piękna rzecz, zwłaszcza gdy znajduje ludzi, którzy wykorzystują niewinnych. Wsadź ich do więzienia!" – napisała na swoim IstaStories.
"Dajesz! Wsadź tych ludzi do więzienia i zwróć nasze pieniądze z podatków!" – dodała w innej relacji.
Czytaj też:
"Walić fanów Kamratów". Stanowski reaguje na szpilę posłankiCzytaj też:
"Nie umarł z powodu tętniaka". Żona aktora ujawnia prawdę
