Ksiądz Sebastian Picur aktywnie działa na platformie TikTok. Profil duchownego obserwuje tam już ponad milion użytkowników. W swoich krótkich nagraniach udziela odpowiedzi na pytania użytkowników internetu dotyczące wiary oraz codziennego życia duchowego. Tym razem duchowny postanowił odnieść się do słów, znanej modelki i gwiazdy "Top Model", Joanny Krupy dotyczących in vitro.
– Mam znajomego lekarza. Moja koleżanka robiła u niego in vitro chyba pięć razy i udało jej się urodzić dwójkę pięknych dzieci. Pytałam go, że ludzie nieraz krytykują. On odpowiedział: Dobrze, to, jak ludzie krytykują in vitro, to jak ktoś jest chory, na przykład potrzebuje serca czy wątroby, to dlaczego idą to robić? – argumentowała celebrytka.
Ksiądz z TikToka podważa argumentację Joanny Krupy. Poszło o in vitro
W swoim nagraniu kapłan skomentował wypowiedź modelki. Na początku podkreślił, że każde dziecko – niezależnie od tego, czy zostało poczęte naturalnie, czy metodą in vitro – ma taką samą godność i wartość. Jednocześnie ocenił, że porównania zastosowane przez Krupę są nietrafne.
– Serce czy nerka to biologiczne części zamienne organizmu i same w sobie nie są człowiekiem. Nie mają tożsamości ani ludzkiej godności. Zniszczenie jakiegoś narządu, na przykład nerki, nie ma tej samej rangi biologicznej i etycznej, co zniszczenie embrionu ludzkiego. Jednym z głównych zastrzeżeń in vitro jest właśnie niszczenie istot ludzkich na pierwszym etapie ich życia – stwierdził duchowny.
Nagranie wzbudziło mieszane reakcje w komentarzach. "Kompletnie się nie zgodzę. Jeszcze kilka dekad temu serce było utożsamiane z duszą. Jeśli medycyna daje nam możliwość przedłużania życia, choćby przez przeszczepy, to in vitro tak samo stanowi formę leczenia niepłodności"; "Zgadzam się, ale wszystkie te przetworzone pożywienie, leki, stres dzisiejszych czasów powodują, że ludzie mają problem z zajściem w ciążę i niestety, tak jak ksiądz mówi, że są to ofiary w embrionach, ale ile to daje nowych żyć" – można przeczytać.
Czytaj też:
Bedoes się wściekł. "Ja pier***ę, że wam nie wstyd"Czytaj też:
"Co Wy wyprawiacie!". Znana aktorka grzmi na dziennikarzy
