Łukasz Schreiber nazywa freak fighty "patologią". Co na to jego żona?

Łukasz Schreiber nazywa freak fighty "patologią". Co na to jego żona?

Dodano: 
Marianna Schreiber
Marianna Schreiber Źródło:PAP / Rafał Guz
Łukasz Schreiber powiedział, co myśli o walkach, w których bierze udział jego żona. Padły mocne słowa.

Marianna Schreiber, prywatnie żona posła PiS, do niedawna pełniącego funkcję ministra w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, zyskała sławę w przestrzeni publicznej za sprawą głośnego występu w programie "Top Model". Wielokrotnie pojawiała się w nagłówkach portali plotkarskich za sprawą swojej działalności jako aktywistka, kontrowersyjnych wypowiedzi czy osobliwej politycznej aktywności. Na jej profilu na Instagramie można znaleźć wiele przemyśleń dotyczących kwestii społecznych i obyczajowych.

Żona posła PiS we walczy we freak fightach

Pod koniec października założycielka partii "Mam dość!" mówiła o potrzebie zdelegalizowania walk freakfightowych. Zorganizowała nawet kampanię przeciwko Clout MMA na X, wysyłając do prezydenta Płocka podanie, w którym poprosiła o powstrzymanie "jawnej promocji patologii". Jak dodała, "ta impreza ośmiesza miasto". Szybko jednak zmieniła zdanie. Podpisała kontrakt z Clout MMA i pod koniec grudnia 2023 roku stanęła do walki z dziennikarką Moniką Laskowską, którą wygrała.

Teraz ma zmierzyć się na ringu z jedną z najbardziej znanych "patoinfluencerek". Clout MMA poinformowało, że już 9 marca Marianna Schreiber stanie do walki z Małgorzatą Zwierzyńską, czyli "Gohą Magical". Walka odbędzie się w Atlas Arenie w Łodzi.

Łukasz Schreiber o nowej pasji żony: patologia

Mąż Marianny Schreiber, Łukasz Schreiber, ubiega się o fotel prezydenta Bydgoszczy. Swoją kampanię prowadzi między innymi w mediach społecznościowych. Pod jednym z ostatnich postów wdał się w dyskusję dotyczącą nowej pasji swojej żony.

"Zdaje Pan sobie sprawę, że jest Pan postrzegany już głównie przez pryzmat żony, która od lat robi z siebie pajaca i ma straszne parcie na sławę" – zapytała jedna z internautek.

"Otrzymuje wiele komentarzy w tej sprawie, ale niezmiennie proszę, aby oceniać moje działania przez pryzmat polityczny, a nie obyczajowy" – odpowiedział krótko.

"Panie Pośle, polityka to gra pozorów, sztuka perswazji, manipulacji odbiorcami, nie muszę chyba tego Panu tłumaczyć. Pański wizerunek jest już skażony "wybrykami" Pańskiej żony i możliwe, że gdyby to było incydentalne zjawisko, to byśmy zapomnieli, ale jak widać, jest to projekt długofalowy i z każdym krokiem bardziej uwłaczający godności Posła RP" – nie odpuszczała internautka.

Na tę uwagę polityk PiS-u przyznał, że nie pochwala tego, co robi jego żona.

"Owszem, to nie pomaga, ale mimo wszystko odwołuje się do tego, że jestem politykiem i chciałbym być oceniany przede wszystkim przez pryzmat podejmowanych działań w polityce. Jakby nie patrzeć, to polityka ma wpływ na życie codzienne nas wszystkich, a nie jakieś patologiczne walki" – zakończył dyskusję.

Po tej wypowiedzi na koncie Marianny Schreiber na X pojawił się wymowny wpis.

"Nie jestem w stanie uwierzyć, że to nie fake. Sorry" – napisała.

Czytaj też:
Gwiazda TVN cieszy się z rozczarowania rolników. "Brawo Szymon Hołownia"
Czytaj też:
"Zlewa mnie pan". Stanowski pokazał wiadomość od dziennikarza "Wyborczej"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Pudelek.pl