Książka Roberta Jobsona, królewskiego korespondenta od 35 lat, "The Windsor Legacy" rzuca nowe światło na konflikty w rodzinie królewskiej. Autor przybliżył m.in. moment tuż przed odejściem Sussexów z monarchii.
Kulisy konfliktu księcia Harry'ego i króla Karola III
Jobson twierdzi, że książę Harry i Meghan Markle "działali na nerwy królowej Elżbiecie II" do tego stopnia, iż monarchini "zaczęła przekierowywać telefony wnuka do jego ojca, księcia Karola". Swoje zdenerwowanie i "wyczerpanie całym zamieszaniem" ukrywała jednak przed opinią publiczną.
Autor książki ujawnia również, że młodszy syn Karola III, miał w rozmowach "przeklinać i domagać się środków finansowych", co przelało czarę goryczy. "Nie jestem bankiem" – miał powiedzieć Karol do swoich najbliższych współpracowników.
Zaskoczona roszczeniową pozycją wnuka, podczas negocjacji przy rezygnacji z obowiązków względem monarchii, miała być również sama Elżbieta II, a całą sytuację miała określać jako "zupełnie szaloną".
"Dała jasno do zrozumienia swoim bliskim, że w głębi duszy czuła się zawiedziona odejściem Sussexów, które postrzegała jako krótkowzroczność i straconą szansę" – czytamy na łamach "The Windsor Legacy".
Według narracji Jobsona, niechęć do związku Meghan i Harry'ego pojawiła się u jego ojca i babci niedługo przed ślubem. Autor przywołuje m.in. konflikt księcia z zaufaną garderobianą królowej, Angelą Kelly, dotyczący tiary, którą Meghan chciała założyć na ślub. Gdy Elżbieta II dowiedziała się o sprzeczce, miała być "bardzo rozczarowana".
Co ciekawe, Harry i Meghan mieli korzystać z zabiegów u znanego akupunkturzysty gwiazd, Rossa Barra, żeby pozbyć się stresu, a mimo to, książę wciąż chodził rozdrażniony. Jak twierdzi autor książki, to nie Meghan, a właśnie on doprowadził do największego konfliktu, "starając się obsesyjnie doprowadzić wszystko do perfekcji".
Odejście z rodziny królewskiej
Książę Harry oraz jego żona Meghan Markle w styczniu 2020 roku zdecydowali się zrezygnować z obowiązków dotyczących wysokich rangą członków rodziny królewskiej. Przeprowadzili się do USA, gdzie, wraz z dwójką dzieci, mieszkają w Kalifornii.
Powody ich odejścia od rodziny królewskiej świat poznał za sprawą udzielonego przez Sussexów w 2021 roku głośnego wywiadu dla Oprah Winfrey. Opowiedzieli w nim o swoich bolesnych doświadczeniach z życia w Pałacu. Przywołali m.in. dyskusje członków rodziny królewskiej na temat koloru skóry ich syna, mówili także o utracie królewskiej ochrony dla chłopca, nachalnych mediach i presji, która doprowadzała księżną Sussex do samobójczych myśli.
Od tego momentu między książęcą parą a rodziną Harry'ego narastał konflikt, który podsyciła dodatkowo wydana przez syna króla Karola III autobiografia "Ten drugi".
Czytaj też:
Kolejna powieść polskiego pisarza trafi na ekrany. "Czekałem na odpowiednią"Czytaj też:
Znana dziennikarka z nową pracą. "Powrót do moich dziennikarskich korzeni"
