Skandal po koncercie znanego muzyka. "Nigdy nie powinien się wydarzyć"

Skandal po koncercie znanego muzyka. "Nigdy nie powinien się wydarzyć"

Dodano: 
Maciej Maleńczuk
Maciej Maleńczuk Źródło: PAP / Rafał Guz
Maciej Maleńczuk wystąpił w Zamościu mimo sprzeciwu radnych PiS. Po koncercie wybuchła awantura.

Zamojski Dom Kultury zaprosił Macieja Maleńczuka na koncert zamykający kulturalny rok. Już sam wybór kontrowersyjnego artysty spotkał się ze zdecydowanym sprzeciwem części radnych. Jak podkreślali w swojej argumentacji, jego twórczość "promuje nielegalne używki". Podczas sesji rady miasta pojawiały się głosy, że artysta nie powinien występować w Zamościu.

Do występu jednak doszło. Koncert Maleńczuka odbył się 30 stycznia. Z relacji "Tygodnika Zamojskiego" wynika, że artysta nie przemilczał tematu i o politycznych napięciach opowiedział publiczności ze sceny. Wspominał, że śledził obrady rady miasta, a szczególną uwagę poświęcił radnej Martynie Martyniuk z PiS. To jej zadedykował swoje słowa.

Maciej Maleńczuk wywołał skandal w Zamościu. Wulgarne słowa ze sceny

– Słyszałem, że Bąkiewicz był. Śpiewał? Słyszałem, że na niego czekają? Chciałem pozdrowić wszystkich tych, którzy powinni tam być, a nie są. Mówię o więziennictwie. Kamiński, Wąsik, Obajtek, kto tam jeszcze? Pozdrawiam wszystkich "Pisiorów" obecnych na sali! Czołem "Pisiory"! Wiem, że tak naprawdę jesteście porządnymi ludźmi, tylko presja społeczeństwa i otoczenia wpływa na to, jak głosujecie – rzucił ze sceny.

Słowa muzyka spotkały się ze zdecydowaną reakcją Martyny Martyniuk. Radna PiS 1 lutego opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym stanowczo skrytykowała zarówno występ, jak i decyzję o zaproszeniu Maleńczuka do Zamościa.

– Panie Maleńczuk! Mam nadzieję, że już nigdy pan nie wystąpi w naszym pięknym mieście – Zamościu – zaczęła. – Ten koncert nigdy nie powinien się wydarzyć. Z jego ust padło wiele wulgarnych słów skierowanych przede wszystkim w moją stronę i w stronę osób z mojego klubu. Nie ma na to mojej zgody. Pan Maleńczuk wziął za to prawie 40 tys. zł. Są to pieniądze naszych mieszkańców i podatników. Bardzo źle wydane pieniądze. Osoba, która go zaprosiła, poniesie konsekwencje. Panie Maleńczuk, nie zmieniłam zdania na pana temat. Swoimi słowami tylko utwierdził mnie pan w przekonaniu, że miałam rację – dodała.

Czytaj też:
Żona znanego aktora w aktach Epsteina. Jest oświadczenie
Czytaj też:
Zaginęła matka znanej dziennikarki. Ślady krwi

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl / Tygodnik Zamojski