W najnowszym wywiadzie Cezary Żak zapowiedział koniec kariery. 64-letni aktor, którego można obecnie zobaczyć na scenie prowadzonego przez Krystynę Jandę Och Teatru, planuje niedługo przejść na emeryturę. Już kilka lat temu zapowiadał, że nie chce zbyt długo występować na scenie.
Cezary Żak nie chce już grać. Mówi o końcu kariery
W rozmowie z Wirtualną Polską, aktor wprost powiedział, że wkrótce wybiera się na emeryturę. Na deskach teatru nie ma zamiaru występować dłużej niż pięć lat.
– Myślę, że się uspokoiłem zawodowo, w tym roku kończę 65 lat, chcę iść na emeryturę i będę mieć święty spokój. Krystyna Janda mówi: "akurat, będziesz grał do końca życia". O nie, może w filmie – w filmie to i małpa zagra. W teatrze, w życiu, jeszcze pięć lat – do siedemdziesiątki, potem się wycofuję. Zobaczymy oczywiście, czy mnie będzie stać – zapowiedział Żak.
Aktor przyznał jednocześnie, że od czasu, gdy został dziadkiem, czyli od 2024 roku, inaczej układają się priorytety w jego życiu. Żak podkreślił, że marzy o tym, aby zwolnić tempo i poświęcić się rodzinie. – Mam inne priorytety w życiu, już nie zawód jest dla mnie najważniejszy. I nie rodzina w sensie żona i dzieci, tylko wnuczka i nasze relacje. Tamto już sobie ustawiłem w życiu i się udało – przekazał Żak.
Polski aktor w międzynarodowej produkcji o papieżu
Tymczasem do mediów dotarły wieści, że Cezary Żak wcieli się w jedną z ról w filmie "Santo Subito!", którego reżyserem jest Bertrand Bonello, francuski twórca znany przede wszystkim z filmów "Saint Laurent" i "Bestia".W Rzymie właśnie rozpoczęły się zdjęcia do tego międzynarodowego thrillera o procesie kanonizacji Jana Pawła II.
Andrzej Chyra wystąpi w produkcji jako papież Jan Paweł II, a Żak zagra kardynała Stanisława Dziwisza, osobistego sekretarza papieża i jego bliskiego współpracownika.
Czytaj też:
Julia Pietrucha jako wyjątkowa kobieta z charakterem w „Pojedynku” Łukasza Palkowskiego. Co mówi o Janinie Lewandowskiej? Film już w kinachCzytaj też:
Nie żyje słynny aktor. Ujawniono przyczynę śmierci
