"To są wybitni fachowcy". Znany aktor rozpływa się nad nowymi gwiazdami TVP

"To są wybitni fachowcy". Znany aktor rozpływa się nad nowymi gwiazdami TVP

Dodano: 
Artur Barciś
Artur Barciś Źródło:PAP / Marek Gorczyński

Po zmianach które zaszły w Telewizji Polskiej, większość dziennikarzy, do których widzowie TVP przyzwyczaili się przez ostatnie lata, nie pojawia się już na antenach. Niemal każdego dnia, media donoszą o kolejnych powrotach do mediów publicznych znanych nazwisk, które pożegnały się ze nimi za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości. Zmiany sięgają również formatów rozrywkowych. W związku z różnymi ruchami nowych władz Telewizji Polskiej, widzowie nie są do końca pewni, kogo zobaczą w najbliższym czasie w swoich ulubionych programach, serialach i teleturniejach.

Artur Barciś o zmianach w TVP: Duży bałagan, który trzeba posprzątać

Aktor Artur Barciś w rozmowie z Plejadą postanowił wypowiedzieć się na temat ostatnich zmian w TVP. Wspomniał przy tym o swojej 91-letniej mamie.

– Daję im czas. To telewizja, to jest wielka instytucja, to nie jest kiosk Ruchu. To instytucja, którą trzeba teraz zreformować, bo ona przez osiem lat była zamieniona w tubę propagandową i te decyzje, które były podejmowane, bardzo rzutowały na to, w jakim ona została kształcie. To jest duży bałagan, który trzeba posprzątać. Ja nie oczekuję, że to bardzo szybko nastąpi, natychmiast. Powoli zaczyna to działać – ocenił.

Aktor przyznał również, że jego mama oglądała TVP za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości, ale teraz widzi dużą różnicę.

– Moja 91-letnia mama, która oglądała wyłącznie Telewizję Polską i zawsze mnie krytykowała za to, że ja nie popierałem wiadomej partii, teraz nagle mi powiedziała: "Wiesz, wiele zrozumiałam". Ja mówię: "No nareszcie" – wyznał Barciś.

Znany aktor rozpływa się nad Orłosiem i Dowbor: Wybitni fachowcy

W rozmowie z Plejadą Artur Barciś ocenił również nowe odsłony dwóch programów Telewizji Polskiej: "Teleexpressu" z Maciejem Orłosiem oraz "Pytania na śniadanie" z Katarzyną Dowbor.

To są wybitni fachowcy. Nie zostaje się Maćkiem Orłosiem czy Kasią Dowbor ot tak, po prostu. To się opiera na wiedzy, na wdzięku, na uprawianiu tego zawodu, jakim jest prezenter czy osobowość telewizyjna w ten najwłaściwszy sposób. Oparty na przede wszystkim na całym zestawie umiejętności. Oni oczywiście to mają" – mówił.

Czytaj też:
Afera ze zbiórką na znanego fotografa. "Nie mam z tym nic wspólnego"
Czytaj też:
Kolejna gwiazda "starej" TVP wraca na antenę. To prowadzący znane show

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Plejada.pl