6 lutego odbyła się ceremonia otwarcia XXV Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan – Cortina 2026. Sportowcy rywalizują od tego czasu w różnych dyscyplinach. We wtorek brązowy medal zdobył norweski biathlonista Sturla Holm Lægreid. Więcej emocji niż sportowy sukces, wzbudził jednak wywiad na żywo, którego udzielił mediom po wywalczeniu krążka.
Szokujące wyznanie sportowca. Przyznał się do zdrady
28-letni biathlonista Sturla Holm Lægreid stanął przed kamerami stacji NRK. Dziennikarze nie usłyszeli jednak tradycyjnych podziękowań czy słów radości z wielkiego osiągnięcia. Sportowiec niespodziewanie wyznał, że niedawno zdradził swoją partnerkę i bardzo tego żałuje. Przyznał, że jego była dziewczyna prawdopodobnie nie chciałaby oglądać takiego publicznego wyznania.
– Sześć miesięcy temu spotkałem miłość mojego życia, najpiękniejszą i najcieplejszą osobę na świecie. I trzy miesiące temu zrobiłem największy błąd w życiu i ją zdradziłem. Miałem w życiu złoty medal... Tylko jej chcę. Nie wiem, co chcę osiągnąć tą przemową, ale sport był dla mnie czymś zupełnie innym przez ostatnie dni. Marzę, żeby móc to dzielić właśnie z nią – powiedział przed kamerami.
Norweskie media już dotarły do byłej partnerki biathlonisty. Kobieta udzieliła krótkiego komentarza norweskiemu tabloidowi VG, chciała jednak zachować anonimowość.
– Nawet po wyznaniu miłości przed całym światem trudno jest wybaczyć. Nie chciałam znaleźć się w tej sytuacji i boli mnie, że muszę przez to przechodzić. Chcę wyrazić wdzięczność mojej rodzinie i przyjaciołom, którzy mnie wspierali w tym czasie. Dziękuję także wszystkim innym, którzy o mnie pomyśleli i okazali współczucie, nie wiedząc, kim jestem – stwierdziła. Przy okazji, pogratulowała także koledze z drużyny Lægreida, Johanowi-Olavowi Botnowi, który zdobył złoty medal w tym samym biegu. Powiedziała, że była "wzruszona" jego sukcesem.
Czytaj też:
Co dalej z telewizją Kanału Zero? Minął czas na rozpoczęcie emisjiCzytaj też:
TV Republika rozbiła bank. Zostawiła TVN24 w tyle
