Afera po występie znanego muzyka na Super Bowl. Republikanie chcą śledztwa

Afera po występie znanego muzyka na Super Bowl. Republikanie chcą śledztwa

Dodano: 
Bad Bunny podczas Halftime Show Super Bowl
Bad Bunny podczas Halftime Show Super Bowl Źródło: PAP/EPA / JOHN G. MABANGLO
Republikanie ostro krytykują występ Bad Bunny'ego na Super Bowl. Zwrócono się z prośbą o wszczęcie śledztwa.

Super Bowl to nie tylko finał rozgrywek futbolu amerykańskiego, ale również najbardziej oczekiwane muzyczne show roku, które przyciąga największe gwiazdy w USA. Podczas tegorocznej edycji główną gwiazdą wydarzenia był muzyk Bad Bunny. Piosenkarz wykonał kilka swoich największych przebojów, śpiewając po hiszpańsku. Na scenie pojawili się też m.in. Lady Gaga, Pedro Pascal oraz Ricky Martin.

W zeszłym roku Donald Trump pojawił się osobiście na stadionie podczas finału Super Bowl. Jego obecność cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Publiczność zgromadzona na stadionie doceniła ten fakt, witając go gromkimi brawami i okrzykami entuzjazmu. W tym roku atmosfera wokół wydarzenia jest zupełnie inna.

Bud Bunny wywołał skandal. Republikanie chcą śledztwa

Występ Bad Bunny'ego nie spodobał się prezydentowi Stanów Zjednoczonych. W swoim wpisie na portalu Truth Social Donald Trump skrytykował fakt, że piosenkarz śpiewał w obcym języku. Politykowi nie podobało się również taneczne show towarzyszące występowi. "Show w przerwie meczu Super Bowl jest absolutnie okropne, jedno z najgorszych W HISTORII! Nie ma sensu, jest zniewagą dla Wielkości Ameryki i nie reprezentuje naszych standardów Sukcesu, Kreatywności czy Doskonałości. Nikt nie rozumie ani słowa z tego, co ten facet mówi, a taniec jest obrzydliwy, zwłaszcza dla małych dzieci, które oglądają to w całych Stanach Zjednoczonych i na całym świecie" – napisał amerykański przywódca.

W poniedziałek 9 lutego kongresmen Andy Ogles, republikanin z Tennessee, zwrócił się do władz o wszczęcie śledztwa w sprawie występu. Koncert muzyka określił jako "czyste świństwo", a fakt, że został pokazany w publicznej telewizji ocenił jako niezgodny z prawem. Szczególnie skrytykował "seksualizowane ruchy — w tym wszechobecne: twerking, ocieranie się, ruchy biodrami i inne sugestywne zachowania seksualne".

Polityk wezwał Komisję ds. Energii i Handlu do formalnego śledztwa przeciwko National Football League oraz NBC. "Amerykańska kultura nie pozwoli się ośmieszać czy deprawować bez konsekwencji" – stwierdził.

Do głosów krytyki dołączył także kongresmen Mark Alford z Missouri. Jak przekazał, republikańscy członkowie Izby Reprezentantów już rozpoczęli dochodzenie w tej sprawie.

Czytaj też:
Koncert kontrowersyjnego zespołu odwołany. "Działalność psująca społeczeństwo"
Czytaj też:
Skandal na igrzyskach. "Zrobiłem największy błąd w życiu"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl / USA Today