Sarah Ferguson postradała zmysły? "Oszukuje samą siebie"

Sarah Ferguson postradała zmysły? "Oszukuje samą siebie"

Dodano: 
Sarah Ferguson, była księżna Yorku
Sarah Ferguson, była księżna Yorku Źródło: PAP/EPA / ANDY RAIN
Brytyjskie media donoszą, że Sarah Ferguson chce powrócić do życia publicznego po aferze związanej z Epsteinem.

W ujawnionej niedawno najnowszej części akt w sprawie Epsteina można odnaleźć maile i zdjęcia, wskazujące na bliskie powiązania amerykańskiego finansisty z bratem króla Karola III, Andrzejem. W sprawę zamieszana jest też jego była żona. Sarah Ferguson w jednej z wiadomości prosiła nawet Epsteina, żeby ten się z nią ożenił i zapewniała, że jest "do jego dyspozycji".

Sarah Ferguson chce wrócić do życia publicznego. "Potrzebuje pieniędzy"

Po tym, jak kompromitujące wiadomości ujrzały światło dzienne, Sarah Ferguson zniknęła z życia publicznego. Była księżna Yorku przebywa obecnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie spędza również czas ze swoją najmłodszą córką. Księżniczka Eugenia uczestniczy w targach sztuki w Katarze jako dyrektor w domu towarowym Hauser & Wirth.

Brytyjskie media donoszą, że Sarah Ferguson planuje swój wielki powrót w Wielkiej Brytanii. "Daily Mail" informuje, że skompromitowana celebrytka poszukuje nowego zespołu PR, który będzie ją w tym celu reprezentował. Głównym powodem takiej decyzji mają być jej problemy finansowe.

"Muszę wrócić do pracy. Potrzebuję pieniędzy" – miała powiedzieć znajomym, według ustaleń serwisu.

Była księżna Yorku ma zamiar całkowicie odciąć się od byłego męża, choć jeszcze do niedawna mieszkali też razem w Royal Lodge.

"Kiedy wrócę, będę musiała zachować pewien dystans między mną a Andrzejem" – zapowiedziała przyjaciołom, jak twierdzi "Daily Mail".

Dziennik ustalił, że Ferguson planuje pozostać w okolicy Windsoru, gdzie chce kupić lub wynająć dom.

Jaj przyjaciele mają być bardzo sceptyczni wobec jej planów. Uważają, że "oszukuje samą siebie" i "postradała zmysły".

"Nie wiem, czy po prostu ma urojenia, czy jest zdesperowana. Ma 66 lat, nie ma domu ani żadnych zauważalnych dochodów. Opinia publiczna jest zniesmaczona tym, co przeczytała. A jak zapłaci nowemu zespołowi PR za ratowanie swojej reputacji? Mówi się, że chce się odbić, w typowym dla Fergie stylu. Po prostu nie jestem pewna, czy opinia publiczna w to uwierzy" – twierdzi informator "Daily Mail".

Czytaj też:
Koniec milczenia. Król wydał oświadczenie ws. swojego brata
Czytaj też:
Skandal w rodzinie królewskiej. William i Kate zabrali głos ws. Epsteina

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Daily Mail