Kochani, za nami sylwestra, czyli ten jedyny wieczór w roku, kiedy wszyscy udajemy, że zmiana daty w kalendarzu nas cieszy.
O północy wznieśliśmy kieliszki prosecco z Biedry, składając życzenia członkom kolektywu, a sobie obiecaliśmy rzeczy, których już niestety nie pamiętamy, iż postanowienia noworoczne nie były nigdy naszą mocną stroną xD. Pomyśleliśmy sobie także, iż początek roku jest dobrą okazją, aby złożyć życzenia ważnym osobom publicznym w tym kraju. I tym, z którymi się zgadzamy, i tym, z którymi się nie zgadzamy – iżby pokazać, że jesteśmy inkluzywni. A zatem czego życzy kolektyw Mwizwo u progu kolejnego roku pod rządami krwawego Nawrockiego i uśmiechniętej koalicji (też dostrzegacie tę dychotomię noc – dzień, zło – dobro, mrok – jasność, fashysm – antyfashysm?).
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
