Marianna Schreiber zyskała popularność jako żona posła PiS, Łukasza Schreibera, z którym rozwiodła się w czerwcu 2025 roku. Od tego czasu celebrytka i prezenterka telewizji wPolsce24 jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, a jej życie prywatne jest szeroko komentowane przez internautów i media. Niedawno chciała startować w wyborach na prezydenta Krakowa, ale już wycofała się z tego pomysłu. Teraz poinformowała w swoich mediach społecznościowych, że "jest w ciąży", pomimo tego, że nie spodziewa się dziecka. Żart wywołał ostre reakcje internautów.
"Jestem w ciąży". Marianna Schreiber w ogniu krytyki
Marianna Schreiber pochwaliła się niedawno, że kupiła nowy dom i postanowiła pokazać go swoim obserwatorom. Sama informacja mogłaby jednak nie wzbudzić większych emocji, dlatego celebrytka zdecydowała się na znacznie bardziej zaskakujący sposób rozpoczęcia nagrania. Już na początku filmu opublikowanego na Instagramie padły słowa: "jestem w ciąży". Dopiero pod koniec nagrania Schreiber wyjaśniła, co dokładnie miała na myśli. Okazuje się, że nie spodziewa się obecnie dziecka, a jedynie ma nadzieję, że w przyszłości będzie mogła ogłosić ciążę właśnie w swoim nowym domu.
"Moi drodzy, jestem w ciąży. Tutaj są trzy pokoje i zastanawiam się, który pokój będzie dla mojego drugiego dzieciątka. Może ten, chociaż nie, tutaj chyba będzie najlepszy widok i taki spokój, i błoga cisza dla nas. Mam nadzieję, że w tym miejscu przy wannie powiem to za jakiś czas" – słyszymy na nagraniu.
Początkowo część internautów uwierzyła w ciążową deklarację i pospieszyła z gratulacjami. Duża liczba komentarzy niewątpliwie zwiększyła zainteresowanie rolką. Szybko pojawiły się jednak także głosy osób, które poczuły się wprowadzone w błąd.
"Ludzie, słuchajcie, co mówi. Nie jest w ciąży, tylko ma nadzieję, że powie to przy wannie za jakiś czas..." – zauważył jeden z komentujących.
Nie wszystkim spodobał się sposób, w jaki celebrytka zdecydowała się przekazać informację o nowym domu. Pod nagraniem pojawiły się ostre komentarze. "Trochę nie na miejscu takie żarty", "Clickbait. Zobaczymy, jak się ta rolka zestarzeje" – pisali internauci.
Nie zabrakło również osób, które zarzuciły Schreiber hipokryzję. Część komentujących przypomniała jej wcześniejsze wypowiedzi dotyczące problemów finansowych i zestawiła je z nagraniem prezentującym nowe lokum. "Ale niedawno mówiłaś, że nie stać cię nawet na opłaty. A tu dom wypas, piękne gołe ściany i wanna, której nie ma" – grzmieli.
Czytaj też:
Znana celebrytka wściekła na "pierogi ukraińskie". "Nie ma czegoś takiego!" Czytaj też:
Celebrytka grzmi ws. osób LGBT. "Nikt nie potrzebuje zgody"
