Włamanie do znanego muzyka. Policja: Zatrzymani nie są sprawcami

Włamanie do znanego muzyka. Policja: Zatrzymani nie są sprawcami

Dodano: 
Wokalista Konrad Skolimowski ps. Skolim
Wokalista Konrad Skolimowski ps. Skolim Źródło: PAP / Adam Warżawa
Policja poinformowała o zaskakujących okolicznościach śledztwa ws. włamania na posesję słynnego wokalisty.

Skolim, a właściwie Konrad Skolimowski to polski piosenkarz i aktor telewizyjny, okazjonalnie także freak fighter. Popularność przyniosło mu wydanie singla "Wyglądasz idealnie", którego teledysk uzyskał ponad 200 milionów wyświetleń w serwisie YouTube. Obecnie muzyk odbywa intensywną trasę koncertową. W sieci głośno jest o tym, że Skolim przemieszcza się między występami helikopterem, żeby wyrobić się w czasie. Potrafi zagrać nawet 60 koncertów w miesiącu. Muzyk, oprócz działalności artystycznej, jest również aktywny w biznesie. Jakiś czas temu, ku zdziwieniu fanów, poinformował o tym, że otwiera kolejną inwestycję – własną stację benzynową.

W październiku 2025 r. trzy zamaskowane osoby wdarły się na posesję Skolima w Siennicy koło mińska Mazowieckiego. Ich działania nagrały kamery monitoringu. Na nagraniach widać, jak próbują dostać się do domu znanego wokalisty od strony tarasu. Próba włamania okazała się nieudana, a sprawcy odjechali z miejsca zdarzenia starszym modelem audi.

Śledztwo ws. włamania do Skolima. Policja: Zatrzymani nie mają związku ze sprawą

Muzyk nagłośnił sprawę w mediach społecznościowych, a także zgłosił sprawę na policję.

— Na miejsce została skierowana grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technik kryminalistyki. Zgłaszający opisał podejrzany pojazd, jednak nie znał numerów tablic rejestracyjnych ani szczegółów wyglądu auta — przekazała TVN24.pl st. sierż. Paula Antolak z Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Mińsku Mazowieckim.

Od tego czasu trwały poszukiwania sprawców, jednak, jak ustalił Fakt, policja napotkała na komplikacje.

– Informuję, że 15 grudnia 2025 r. policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Mińsku Mazowieckim zatrzymali dwóch mężczyzn, jednakże nie mają oni związku ze sprawą. Oczywiście cały czas prowadzimy dalsze działania, które mają doprowadzić do rozwiązania tej sprawy – podkreśla w rozmowie z "Faktem" starsza sierżant Paula Antolak.

Czytaj też:
Znany aktor znowu rozczarował. Nie będą go więcej zapraszać
Czytaj też:
Wiadomo, co dalej z występami znanego kabaretu. Jest oświadczenie

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Fakt / tvn24