Celine Dion cierpi na zaburzenia neurologiczne, a dokładnie rzadką chorobę nazywaną zespołem sztywności uogólnionej. Przypadłość ta objawia się silnymi i uporczywymi skurczami mięśni, które nie tylko uniemożliwiają artystce występy na scenie, ale także utrudniają jej poruszanie się. Choroba jest nieuleczalna i może doprowadzić do niepełnosprawności, a nawet do śmierci.
Nieuleczalna choroba Céline Dion
Po kilku miesiącach nieobecności w przestrzeni publicznej, pod koniec kwietnia 2024 roku, artystka w wielkim stylu powróciła do mediów. Została twarzą majowego wydania francuskiego "Vogue'a", do którego zapozowała w odważnej sesji. Udzieliła również magazynowi szczerego wywiadu, w którym otworzyła się na temat swojej choroby. Wyznała, że choroba wciąż "w niej siedzi", ale uczy się z nią żyć. Podkreśliła, że niemal codziennie musi korzystać z rehabilitacji i zajęć z kontrolowania głosu.
Jednocześnie przyznała, że nie wie, czy uda jej się wrócić do koncertowania i wznowić przerwaną trasę. – Od czterech lat mówię sobie, że nie wrócę, że jestem gotowa, że nie jestem gotowa. [...] Moje ciało mi to powie. Z drugiej strony nie chcę po prostu czekać – stwierdziła.
Artystka wraca na scenę. Jasna deklaracja
W połowie 2024 roku Celine Dion udzieliła wywiadu Emmie Vardy z BBC, w którym ujawniła, że już wkrótce fani ponownie będą mogli cieszyć się jej występami na scenie. – Będę na scenie. Nie wiem kiedy dokładnie, ale uwierz mi, wykrzyczę to na cały głos! – zapowiedziała.
Teraz 58-letnia gwiazda przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych wiadomość o planowanym koncercie, wywołując ogromne poruszenie wśród swoich wielbicieli na całym świecie.
– W całej mojej karierze nagrałam mnóstwo urodzinowych wiadomości, ale to pierwszy raz, kiedy nagrywam taką... Trochę ciężko było utrzymać to w tajemnicy przed samą sobą, ale chcę powiedzieć, że świetnie radzę sobie z dbaniem o swoje zdrowie. Czuję się dobrze. Znowu śpiewam. Nawet trochę tańczę. Wiecie, bardzo to kocham – mówi na nagraniu Céline Dion.
– Muszę wam powiedzieć coś bardzo ważnego. Przez te ostatnie kilka lat, z każdym mijającym dniem czułam wasze modlitwy, wsparcie, dobroć i miłość. Nawet w najtrudniejszych chwilach byliście przy mnie. Pomogliście mi w sposób, którego nie potrafię nawet opisać. Naprawdę mam ogromne szczęście, że mogę liczyć na wasze wsparcie. Bardzo za wami tęskniłam – zwróciła się do fanów.
Artystka zapowiedziała, że ponownie pojawi się na scenie już we wrześniu. W planach ma dziesięć koncertów, które odbędą się w stolicy Francji. – Otrzymałam szansę, by was zobaczyć, by ponownie wystąpić dla was w Paryżu, począwszy od września tego roku. Jestem taka szczęśliwa. Jestem gotowa, żeby to zrobić. Czuję się dobrze. Jestem silna. Jestem podekscytowana – dodała artystka.
Czytaj też:
Zmiany w życiu znanego aktora. Nowinę ogłosiła jego partnerkaCzytaj też:
Celebrytka wywołała burzę. Tłumaczy się z mentoringu za ogromne pieniądze
