"Zamierzam się z tobą zabawić!". Trump grozi prowadzącemu galę Grammy

"Zamierzam się z tobą zabawić!". Trump grozi prowadzącemu galę Grammy

Dodano: 
Grammy 2026. Amerykańska piosenkarka Cher i komik Trevor Noah
Grammy 2026. Amerykańska piosenkarka Cher i komik Trevor Noah Źródło: PAP/EPA / CHRIS TORRES
Donald Trump zareagował na oskarżenia, które padły pod jego adresem na gali Grammy. Zagrozi prowadzącemu galę.

W nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego w Los Angeles odbyła się wielka gala rozdania nagród Grammy. Wśród gwiazd, które triumfowały w tym roku znalazła się Lady Gaga czy Billie Eilish. Najważniejszą nagrodę wieczoru, czyli złoty gramofon w kategorii Album Roku, otrzymał Bad Bunny. Wydarzenie prowadził Noah Trevor. Komik wielokrotnie wspominał o prezydencie Donaldzie Trumpie, czym wzbudzał entuzjazm publiczności. Komentował m.in. wyciek tzw. akt w sprawie Epsteina. – I oto mamy piosenkę roku! Gratulacje, Billie Eilish. Wow. To Grammy, którego chce każdy artysta — prawie tak bardzo, jak Trump chce Grenlandii. Co ma sens, bo odkąd Epsteina już nie ma, potrzebuje nowej wyspy, na której mógłby spotykać się z Billem Clintonem – stwierdził ze sceny.

Donald Trump grzmi po rozdaniu Grammy. "Biedny, żałosny głupiec bez talentu"

Grammy można było oglądać na antenie CBS po raz ostatni, w przyszłym roku stacja nie podejmie się emisji wydarzenia. Na tę wiadomość zwrócił uwagę Donald Trump, komentując oskarżenia, które padły pod jego adresem podczas wydarzenia. W nocnym wpisie skrytykował poziom gali, pisząc, że to "najgorsze nagrody, (…) a CBS ma szczęście, że te śmieci nie zaśmiecają już anteny".

W dalszej części wpisu skupił się na prowadzącym.

"Prowadzący, Trevor Noah, kimkolwiek jest, jest niemal tak samo zły jak Jimmy Kimmel podczas gali Oscarów o niskiej oglądalności. Noah powiedział o mnie nieprawdziwie, że Donald Trump i Bill Clinton spędzali czas na wyspie Epsteina. Nieprawda! Nie mogę wypowiadać się za Billa, ale ja nigdy nie byłem na wyspie Epsteina, ani nawet w jej pobliżu i do dzisiejszego wieczoru, po tym fałszywym i oszczerczym stwierdzeniu, nigdy nie byłem o to oskarżany" – napisał prezydent USA w serwisie Truth Social.

"Noah, kompletny przegrany, lepiej niech się ogarnie i szybko sprostuje swoje słowa. Wygląda na to, że będę musiał wysłać moich prawników, żeby pozwali tego biednego, żałosnego, głupca bez talentu, i domagać się odszkodowania. Zapytajcie Little George’a Slopadopolusa i innych, jak to się skończyło. Zapytajcie też CBS! Szykuj się, Noah, zamierzam się z tobą zabawić!" – odgrażał się Donald Trump.

Prezydent USA był krytykowany nie tylko przez prowadzącego galę Grammy. Na czerwonym dywanie Billie Eilish, Justin i Hailey Bieberowie oraz Lady Gaga pojawili się z przypiętymi znaczkami "ICE Out", wyrażając w ten sposób sprzeciw wobec federalnych służb imigracyjnych. – Zanim podziękuję Bogu, powiem: ICE out! Nie jesteśmy dzikusami, nie jesteśmy zwierzętami, nie jesteśmy kosmitami, jesteśmy ludźmi i jesteśmy Amerykanami – podkreślił z kolei, odbierając swoją nagrodę, Bad Bunny.

Czytaj też:
Telewizja Kanału Zero zablokowana. "Na to miał nie zgodzić się Stanowski"
Czytaj też:
Niepokojący wpis znanego aktora. "Dwa lata temu umarł uśmiech..."

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl / Truth, CBS