Wokalistka znana jako Doda, ma na swoim koncie kilka nieudanych i głośnych związków. W lipcu 2015 r. piosenkarka zaręczyła się z przedsiębiorcą Emilem Haidarem, z którym spotykała się od końca 2014 r. Jednak już w listopadzie 2015 r. poinformowała o zakończeniu tego związku. Jej kolejnym partnerem był Emil S. Rozwód pary został sfinalizowany w 2021 roku po trzech latach małżeństwa. Zarówno producent filmowy, jak i artystka zostali skazani w związku z groźbami kierowanymi pod adresem Haidara.
Prokuratura wróciła niedawno do innej sprawy dotyczącej piosenkarki i jej byłego męża. Chodzi o nieprawidłowości finansowe w dwóch spółkach producenckich związanych z Emilem S. i Dodą. m.in. o przywłaszczenie środków należących do inwestorów oraz działania mające na celu ukrywanie majątku spółek.
Akt oskarżenia przeciwko znanej piosenkarce
Teraz Prokuratura Okręgowa w Warszawie przedstawiła Dorocie R. zarzut pomocnictwa w udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli na kwotę 12 mln 293 tys. 161 zł i 10 gr. Głównym oskarżonym w sprawie jest jej były mąż, Emil S.
"W przedmiotowej sprawie wydano szereg postanowień o zabezpieczeniu majątkowym na gotówce, roszczeniach cywilnych, nieruchomościach, samochodach, zegarkach na łączną kwotę ponad 12 mln zł i prawie 60 tys. euro. Czyny zarzucane Emilowi S. zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 10, czyny zarzucane Dorocie R. zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 5, zaś Annie S. i Agnieszce C.-D. do lat 10" – przekazano w komunikacie prokuratura.
Prokuratura wznowiła śledztwo ws. Dody i Emila S.
Sprawa była prowadzona od kilku lat, jednak na pewnym etapie została wstrzymana z powodu oczekiwania na opinię biegłych. Po jej uzyskaniu postępowanie zostało wznowione. – Zlecona była opinia gospodarcza, która bardzo długo była wykonywana. Teraz już wpłynęła i śledztwo zostało podjęte, nie jest już zawieszone – ujawnił w maju, w rozmowie z "Faktem" Piotr Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Według ustaleń prokuratury Emil S. miał prowadzić firmę producencką, która pozyskiwała środki od inwestorów z obietnicą wysokich zysków z produkcji filmowych. Część pieniędzy miała następnie zostać przekierowana do innej spółki, zarejestrowanej na Malcie, w której udział miała również Doda.
W 2021 roku oboje zostali zatrzymani. Emil S. usłyszał liczne zarzuty, w tym dotyczące wielomilionowych szkód i działania na niekorzyść inwestorów. Doda została z kolei oskarżona o pomocnictwo przy czynnościach, które – według prokuratury – mogły utrudniać odzyskanie środków przez wierzycieli.
Jeszcze w maju prokuratura informowała, że sprawa znajduje się na końcowym etapie i wkrótce może zostać skierowany akt oskarżenia.
Czytaj też:
"To jest kpina z ludzi. Ja odpadłem". Stanowski nie może uwierzyćCzytaj też:
Jest wierzący, ale nie ochrzcił syna. "Nie chciałem nikogo zmuszać"
