Jest wierzący, ale nie ochrzcił syna. "Nie chciałem nikogo zmuszać"

Jest wierzący, ale nie ochrzcił syna. "Nie chciałem nikogo zmuszać"

Dodano: 
Aktor Sebastian Fabijański
Aktor Sebastian Fabijański Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Sebastian Fabijański deklaruje się jako osoba wierząca, ale nie ochrzcił swojego dziecka. Wyjaśnia, dlaczego.

W lipcu 2022 roku Julia Kuczyńska, znana w sieci jako Maffashion, i aktor Sebastian Fabijański ogłosili rozstanie. Byli w związku dwa lata. W 2020 roku zostali rodzicami – we wrześniu na świat przyszedł ich syn – Bastian Jan. Choć pozornie wyglądali na szczęśliwą parę, to Fabijański przyznał później, że po narodzinach dziecka zaczął imprezować i zdradzać swoją partnerkę. Od tego momentu był bohaterem kilku głośnych afer w polskim show biznesie.

W ostatnim czasie stara się rehabilitować swój wizerunek. Niedawno wystąpił w show Polsatu "Taniec z gwiazdami", w którym dotarł aż do finałowego odcinka.

Fabijański ujawnia, dlaczego nie ochrzcił syna. "Taka okoliczność"

Sebastian Fabijański nie ukrywa, że wiara odgrywa kluczową rolę w jego życiu. Aktor wielokrotnie podkreślał, że to właśnie religia pomogła mu przetrwać jeden z najtrudniejszych okresów. W chwilach zwątpienia i kryzysu szuka wsparcia w modlitwie, a szczególne znaczenie ma dla niego wizerunek "Jezu, ufam Tobie".

Temat jego duchowości powrócił podczas wizyty w programie "Party u Simony". W trakcie rozmowy prowadząca poruszyła kwestię chrztu syna aktora i zapytała, dlaczego zdecydował się z niego zrezygnować.

Fabijański odpowiedział bez wahania. Jak wyjaśnił, decyzja nie wynikała z braku wiary, lecz z szacunku dla drugiej strony oraz przekonania, że dziecko powinno mieć możliwość samodzielnego wyboru swojej drogi w przyszłości. – Taka okoliczność. Nie chciałem zmuszać nikogo do niczego, więc tak się podziało – tłumaczył.

Aktor zaznaczył, że zależało mu na pozostawieniu synowi pełnej swobody w podejmowaniu decyzji dotyczących religii.

– Jeżeli mój syn wybierze drogę taką, jaką ja staram się podążać, czyli chrześcijańską, to się ochrzci. Jeżeli nie, to oczywiście szanuję. To, co mogę, to robię... Na przykład nauczył się »Aniele Boży« i zawsze przed snem (...) odmówimy paciorek. Tyle mogę, więcej, nic na siłę – dodał Fabijański.

Czytaj też:
Dziennikarka wywołała burzę. Są wyniki programu
Czytaj też:
Zaskakujące oświadczenie dziennikarki TVP. "Chcę to ujawnić"

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: YouTube/Party u Simony