Kanye West to amerykański raper, artysta, wokalista, producent muzyczny, a także projektant mody. Uznawany jest za jedną z najważniejszych gwiazd muzyki popularnej XXI wieku. Muzyk słynie z ciętego języka, a w swoich wypowiedziach często ignoruje poprawność polityczną, zgłębia teorie spiskowe i obraża swoich oponentów. W 2020 roku próbował nawet swoich sił w polityce jako kandydat na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Głośno było też o jego małżeństwie z wieloletnią przyjaciółką, Kim Kardashian, z którą doczekał się czworga dzieci. Po rozstaniu, zaczął spotykać się z, młodszą o 18 lat, australijską modelką i architektką Biancą Censori. Censori współpracowała z nim przy marce YEEZY, co błyskawicznie zamieniło się w związek. Od grudnia 2022 są małżeństwem. Para słynie z odbiegającego od norm społecznych wizerunku i zachowania.
W ostatnich latach Kanye West, ze względu na swoje wypowiedzi, oskarżany był m.in. o antysemityzm i propagowanie nazizmu. Teraz muzyk poinformował, że kontrowersje, które wokół niego narosły, wynikają z tego, że zmaga się z chorobą psychiczną.
Kanye West przeprasza. "Kocham Żydów"
Kanye West opublikował publiczne przeprosiny na łamach "The Wall Street Journal". Przekazał w nich, że kilka lat temu zdiagnozowano u niego chorobę dwubiegunową typu 1, co wpłynęło na jego postrzeganie rzeczywistości. Jak wyjaśnił, jego zachowania wynikały z tego, że nie podjął leczenia choroby.
"Kiedy ludzie nazywają cię "szaleńcem", czujesz, że nie możesz wnieść nic znaczącego do świata. Ludziom łatwo jest żartować i śmiać się z tego, podczas gdy w rzeczywistości jest to bardzo poważna, wyniszczająca choroba, która może doprowadzić do śmierci. Według Światowej Organizacji Zdrowia i Uniwersytetu Cambridge osoby z zaburzeniami afektywnymi dwubiegunowymi mają średnio o dziesięć do piętnastu lat krótszą długość życia i 2-3 razy wyższy wskaźnik śmiertelności z wszystkich przyczyn niż ogół społeczeństwa. Jest to porównywalne z ciężkimi chorobami serca, cukrzycą typu 1, HIV i rakiem – wszystkimi śmiertelnymi i groźnymi dla życia, jeśli nie są leczone" – czytamy w oświadczeniu Kanye Westa.
raper podkreślił, że żałuje wielu swoich decyzji i zadeklarował, że będzie się leczyć.
"Jednym z trudnych aspektów choroby afektywnej dwubiegunowej typu 1 są chwile odłączenia, które prowadziły do złej oceny sytuacji i lekkomyślnych zachowań, które często wydają się doświadczeniem poza ciałem – wielu z nich nadal nie pamiętam. Żałuję i jestem głęboko zawstydzony moimi działaniami w tym stanie. Zobowiązuję się do większej odpowiedzialności, leczenia i znaczącej zmiany. Nie usprawiedliwia to jednak tego, co zrobiłem. Nie jestem nazistą ani antysemitą. Kocham Żydów" – przekazał muzyk.
Jak przyznał, sytuacja stała się na tyle poważna, że pojawiły się u niego myśli samobójcze. "Kilka miesięcy temu, kiedy osiągnąłem dno, moja żona zachęciła mnie, abym w końcu szukał pomocy" – poinformował. Kanye West zapewnił, że stosuje leczenie i będzie się trzymał z dala od kontrowersji.
"Nie proszę o współczucie, choć pragnę zasłużyć na wasze wybaczenie. Piszę dzisiaj po prostu, aby prosić o cierpliwość i zrozumienie, dopóki nie odnajdę mojej drogi" – dodał.
Czytaj też:
Zaskakująca praca znanego dziennikarza TVP. "To moja Misja"Czytaj też:
Spięcie na antenie TVP. "Nawet Rachoń takich akcji nie robił"
