"Ukradli wszystko! Została tylko Maryja". Niepokojące nagranie gwiazdy

"Ukradli wszystko! Została tylko Maryja". Niepokojące nagranie gwiazdy

Dodano: 
Piosenkarka Britney Spears
Piosenkarka Britney Spears Źródło:PAP/EPA / NINA PROMMER
Britney Spears opublikowała niepokojące nagranie. Gwiazda miała paść ofiarą złodziei i stracić biżuterię.

Od czasu, gdy gwiazda muzyki pop zszokowała swoich fanów i koleżeństwo z branży muzycznej, ujawniając szczegóły uciążliwej kurateli sądowej jej ojca po załamaniu psychicznym, wielokrotnie było już o niej głośno w mediach. Sądowne uwolnienie się od wpływu rodzica, nie okazało się lekarstwem na jej życiowe problemy. Fani Britney Spears, obserwując jej, momentami przerażające, relacje w mediach społecznościowych, niepokoją się o zdrowie psychiczne piosenkarki.

Niedawno w popularnym w Stanach Zjednoczonych programie internetowym "TMZ Live" do sprawy odniósł się słynny hollywoodzki lekarz Charles Sophy. Psychiatra wyraził olbrzymie zaniepokojenie stanem zdrowia "księżniczki popu". Jego zdaniem, powinna zostać sądownie poddana ponownej kurateli.

Britney Spears została okradziona? "Została tylko Maryja"

Teraz piosenkarka zszokowała swoich fanów niepokojącym nagraniem. W niedzielę na swoim profilu na Instagramie opublikowała filmik, na którym pokazuje puste pudełko po biżuterii. Gwiazda poinformowała, że skradziono jej całą biżuterię. Zaznaczyła, że najbardziej zasmuciło ją zniknięcie dziecięcego krzyżyka, który nosiła od 4 roku życia. Na dnie pudełka został jednak medalik z Matką Boską.

– Cała moja biżuteria została skradziona… Ciężko mi teraz kupić nową, bo boję się, że zaginie. Kupuję więc tanie podróbki, ale jest to trudne, bo niektóre z moich skarbów były oryginalnie robione dla mnie… Mój dziecięcy krzyżyk, który nosiłam od czwartego roku życia, także zniknął! – słyszymy na filmiku.

Portal Page Six podaje jednak, że lokalna policja nie otrzymała teraz żadnych zgłoszeń dotyczących kradzieży z domu gwiazdy. Co ciekawe, Britney Spears nie pierwszy raz mówi o kradzieży w swoim domu w Thousand Oaks w Kalifornii. Jakiś czas temu również wezwała policję, ale nie zdecydowała się na oficjalne zgłoszenie sprawy.

Czytaj też:
"Kończę z pomocą komukolwiek poza sobą". Filip Chajzer zamyka fundację
Czytaj też:
Gwiazda TVP uderza w Miszczaka: Jest teraz celebrytą

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: Page Six