Maryla Rodowicz pojechała do sklepu po "chrupiącą bagietkę". Wydała 1254 zł

Maryla Rodowicz pojechała do sklepu po "chrupiącą bagietkę". Wydała 1254 zł

Dodano: 9
Maryla Rodowicz
Maryla Rodowicz Źródło: PAP / Marcin Kmieciński
Maryla Rodowicz podzieliła się osobliwą historią z wyprawy po "chrupiącą bagietkę" do znanej sieciówki.

Maryla Rodowicz od wielu lat błyszczy na scenie, a ostatnio jest także bardzo aktywna w mediach społecznościowych. Piosenkarka postawiła dzisiaj na nogi swoich fanów, opowiadając historię, która przytrafiła jej się w popularnej sieci supermarketów. Gwiazda wybrała się tam "chrupiącą bagietkę", a wyszła z gigantycznym rachunkiem

Maryla Rodowicz opowiedziała historię. Internet oszalał

Maryla Rodowicz opublikowała na Facebooku wpis, w którym podzieliła się niesamowitą historią ze swojego codziennego życia. Artystka miała wielką ochotę na "chrupiącą bagietkę", więc wybrała się po nią do pobliskiego Carrefoure'a. Podczas przechadzki po sklepie, najwyraźniej skusiło ją tez kilka innych rzeczy, ponieważ rachunek znacznie przekraczał wartość świeżej bułki. Gdy gwiazda poszła do kasy, usłyszała pytanie kasjerki o sposób płatności. Bez wahania odpowiedziała, że zapłaci gotówką. Okazało się, że kwota za zakupy wyniosła 1254 złote, a Maryla nie miała przy sobie karty płatniczej. Los jednak był dla niej łaskawy.

"Pojechałam do Carrefoura, żeby sobie kupić chrupiącą bagietkę. A w Carrefourze to i to i tamto i do kasy. Pani pyta.. kartą, jak zwykle? ja na to...a nie gotówką. (taka byłam z siebie zadowolona, że mam gotówkę). pani mówi..1254 zł. Otwieram portfel, myślę, chyba przesadziłam, nie mam chyba takiej gotówki. I od razu druga myśl.. kartę zostawiłam w innej torebce. No fajnie. Ale obciach, kolejka do kasy coraz dłuższa. Pani mówi.. niech pani daje tę kasę, będziemy liczyć. Liczymy, liczymy i wiecie co? miałam dokładnie 1254 zł. Jakieś czary? Co myślicie? M" – relacjonowała Rodowicz na Facebooku.

facebook

Fala komentarzy po wyznaniu gwiazdy. "Kreacja sylwestrowa z bagietek"

W komentarzach pod postem pojawiło się mnóstwo ironicznych uwag w stronę piosenkarki.

"Coś czuję, że przygotowuje się kreacja sylwestrowa z bagietek"; "Może magia...też bym tak chciała. Nigdy nie zdarzyło mi się żebym w Cerfurze zostawiła taką sumę, jest niewiele mniejszą od mojej emerytur"; "Marylka, moje bagietki też tak drogo wychodzą... magia"; "Coś droga ta bagietka Pani Marylko"; "Chyba nie sama bagietka Pani Marylko, i fajnie mieć tyle drobniaków w portfelu" – pisali internauci.

Czytaj też:
Gdzie wystąpi Maryla Rodowicz? Wybrała sylwester 2023/2024 z Polsatem czy TVP?
Czytaj też:
Putin Człowiekiem Roku 2023 magazynu "Time"? Rywalizuje m.in z Taylor Swift i Barbie

Opracowała: Małgorzata Puzyr
Źródło: DoRzeczy.pl / Facebook